– W środę 2 kwietnia na terenie lasów Nadleśnictwa Lesko doszło do dramatycznego zdarzenia: mężczyzna natknął się na niedźwiedzicę z dwoma młodymi, która zaatakowała go szarpiąc i gryząc. Wprawdzie zdołał się uratować i uciec, ale odniósł poważne obrażenia i musiał zostać przewieziony do szpitala – przekazał Edward Marszałek – rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.
Leśnicy przypominają, że wiosna to szczególnie niebezpieczny okres jeśli chodzi o aktywność niedźwiedzi w Bieszczadach. Po zimie zwierzęta są rozdrażnione a zwłaszcza niebezpieczne są matki, które bronią swojego potomstwa.
O możliwości spotkania z drapieżnikiem ostrzegają tablice ustawiane na wjazdach do lasu.
Leśnicy współpracy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, Wydziału Środowiska i Rolnictwa PUW oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii radzą, co zrobić, by nie spotkać niedźwiedzia:
Oraz podpowiadają co zrobić, gdy już na niego natrafimy:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze