Podszywając się pod Urząd Gminy w Przemyślu i zapewniając, że z nim współpracują, oferują niewiadomego pochodzenia m.in. instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła czy nawet turbiny wiatrowe. Urząd Gminy w Przemyślu nie współpracuje z żadną firmą zewnętrzną zajmującą się takimi urządzeniami!
Sygnały o takim procederze zgłosili do przemyskiego urzędu gminy sami mieszkańcy. Mówili o obecności na terenie gminy przedstawicieli firm zajmujących się montażem instalacji fotowoltaicznych, magazynów energii, pomp ciepła, turbin wiatrowych oraz termomodernizacją budynków. Powoływali się przy tym na konieczność wymiany nieekologicznych pieców i możliwość uzyskania dofinansowania z różnych programów, jak choćby: „Czyste Powietrze”, „Mój Prąd” czy „Moje Ciepło”. Aby „ofertę” uwiarygodnić, podawali się za współpracowników urzędu.
– Mieszkańcy dzwonią lub przychodzą do nas i pytają, czy znamy i współpracujemy z taką, a taką firmą. Byli u nas z tym również sołtysi, którzy informowali nas, że przedstawiciele tych firm chcą organizować spotkania w wiejskich świetlicach. Że rozdają ulotki. Dziwne ulotki, bo zawierają tylko numer telefonu, nie ma ani nazwy firmy, ani nazwiska przedstawiciela. Ludzie nie są więc w stanie sprawdzić, nawet w internecie, co to za firma
Reklama
– powiedziała sekretarz Urzędu Gminy w Przemyślu Anna Boratyn-Sobol.
Urząd Gminy Przemyśl wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie, zapewniając, że nie współpracuje z żadną firmą w zakresie wspomnianych programów.
– Przestrzegamy przed podpisywaniem jakichkolwiek dokumentów na terenie swojej posesji, wpłacaniem zaliczek czy podawaniem swoich danych osobowych i kontaktowych. Pierwszy, że tak powiem, atak nieznanych przedstawicieli firm był na przełomie czerwca i lipca. Temat wrócił w październiku. Otrzymaliśmy kilkanaście takich sygnałów, ale przypuszczamy, że nie wszyscy to zgłosili. Było ich jednak stanowczo za dużo, aby można byłoby je zignorować i powiedzieć, że to incydent
Reklama
– dodała A. Boratyn-Sobol.
Jeśli już ktoś taki zapuka do drzwi, konieczne jest zasięgnięcie informacji o nazwie firmy, nazwisku takiego przedstawiciela. Można sprawdzić, czy firma w ogóle istnieje (informacje znajdziemy np. w serwisach CEIDG czy KRS), czy posiada uprawnienia SEP, OZE i UDT (np. udt.gov.pl) oraz doświadczenie. Należy poprosić o referencje. Warto również porównać oferty innych firm oraz zachować czujność – jeżeli firma proponuje wykonanie usług w bardzo niskiej cenie, może to być podejrzane.
– Nasz urząd nie zlecił żadnej firmie czy osobom zewnętrznym organizacji spotkań informacyjnych, bezpłatnych audytów nieruchomości pod kątem montażu: instalacji fotowoltaicznej, magazynów energii, pomp ciepła, rekuperacji. Ktokolwiek powołuje się na nas, mówiąc, że z nami współpracuje, po prostu oszukuje, kłamie. O wszelkich planowanych spotkaniach informujemy na stronie internetowej urzędu gminy, Facebooku czy poprzez sołtysów. Na razie nie mamy żadnego swojego pracownika, który oferuje w naszym imieniu takie usługi. Staramy się o taką osobę, która od początku przyszłego roku będzie pomagać naszym mieszkańcom w uzyskaniu dofinansowania
– podsumowała A. Boratyn-Sobol.
Jeśli takie sytuacje będą się powtarzać, prosimy o zachowanie ostrożności i zgłaszanie ich do Urzędu Gminy w Przemyślu lub na policję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze