Na popularnym portalu społecznościowym od wczoraj krąży informacja o poszukiwanym przez policję gwałcicielu, który zaatakował już 3 kobiety. Zawiera rysopis mężczyzny, relację jednej z zaatakowanych kobiet i prośbę o kontakt z komisariatem w przypadku posiadania informacji mogących pomóc w namierzeniu napastnika.
Do notatki dołączone jest nagranie, pochodzące rzekomo z kamer monitoringu. Chwytliwa informacja to blef, a opisywane zdarzenia nie miały miejsca. Jest sposobem na wyłudzenie pieniędzy od osób, które zdecydują się obejrzeć film.
Przemyska policja przestrzega przed oszustami, próbującymi zainteresować użytkowników portalu społecznościowego informacją o gwałcicielu. Cały zabieg ma skłonić odbiorcę informacji do obejrzenia nagrania przedstawiającego próbę ataku na kobietę, do którego miało rzekomo dojść na jednej z ulic Przemyśla. By zobaczyć film, należy podać adres skrzynki e-mailowej i numer telefonu. Dostęp do nagrania jest niczym innym jak usługą subskrypcyjną i oznacza zgodę na codzienne otrzymywanie płatnych wiadomości SMS. Wachlarz metod naciągania na płatne subskrypcje SMS coraz bardziej się poszerza. Oszuści wynajdują coraz to nowe sposoby na wyciągnięcie od nas pieniędzy. Dlatego przemyska policja przestrzega przed korzystaniem z serwisów subskrypcyjnych i apeluje o dokładne czytanie ich regulaminów przed akceptacją i przekazaniem swoich danych osobowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze