Podczas sesji Rady Miasta Jarosławia (26 sierpnia br.) burmistrz Marcin Nazarewicz przedstawił wyniki audytu wewnętrznego przeprowadzonego w ratuszu. Do spięcia tegorocznego budżetu brakuje ponad 17 mln 600 tys. zł. Nie wiadomo jednak, gdzie te pieniądze są! Za poprzedniej władzy dane zostały usunięte z systemów informatycznych urzędu. Sprawa niebawem trafi do prokuratury.
– Zaraz po objęciu przeze mnie stanowiska burmistrza spotkałem się z dyrektorami jednostek miejskich i okazało się, że może nam brakować około 18 milionów złotych do zrealizowania tegorocznego budżetu. W ślad za tą informacją zleciłem przeprowadzenie audytu wewnętrznego w naszym urzędzie. Ten wskazał, że zaaprobowany przez radnych poprzedniej kadencji budżet został przyjęty z wadą. Ukryty został deficyt na bardzo poważnym poziomie. Aby go zrealizować, potrzebne będą szybkie działania naprawcze. Apeluję o jak najszybsze zwołanie komisji budżetowej, aby o tym porozmawiać
– powiedział podczas sesji burmistrz M. Nazarewicz.
Audyt trwał od 14 czerwca do 11 lipca br. Wyniki rewizji budżetu miasta Jarosławia na 2024 r. przedstawiła jego autorka Małgorzata Olejarz.
– Zaczęłam od skierowania pisma do jednostek oświatowych, ale i pozostałych, aby przedstawili mi projekt budżetów, które przygotowywali na bieżący rok. Pierwsza informacja, jaką otrzymałam, była taka, że ich budżety były zgodne z tym, co zostało zawarte w ogólnej uchwale budżetowej miasta
– powiedziała[paywall].
Tyle, że nie były to ostateczne budżety tych jednostek. Pod koniec października ub.r. – jak wyjaśniła M. Olejarz – odbyło się zamknięte spotkanie tychże dyrektorów i kierowników z ówczesnym burmistrzem Jarosławia Waldemarem Paluchem, skarbnikiem miasta Anną Gołąb i szefową wydziału oświaty Renatą Chlebowską, podczas którego otrzymali ustne polecenie, aby zmniejszyli bieżące wydatki rzeczowe o 20 procent. Termin mieli do 3 listopada 2023 r. Zmian dokonali, pomniejszając je o wspomniane kwoty. Łączna różnica między tym, co było pierwotnie w ich budżetach, a tym, co zostali zmuszeni do 3 listopada ub.r. zweryfikować, to kwota 19 mln 164 tys. 889 zł. Ale najprawdopodobniej zlecający za bardzo się zagalopowali, bo – jak zdradziła M. Olejarz – skarbnik miasta zwiększyła środki na wynagrodzenia (dotyczy to kilku placówek oświatowych) o 1 mln 497 tys. zł. Łącznie więc kwota „zaoszczędzona” w budżetach tych jednostek wyniosła 17 mln 667 tys. 889 zł. Co ciekawe, w zarządzeniu (nr 480 z 22 listopada 2023 r.) wydanym przez W. Palucha na tę okoliczność i ostatecznymi kwotami budżetów tych jednostek były dość spore różnice.
Zgodnie z Ustawą o finansach publicznych władze każdej jednostki samorządu terytorialnego mają obowiązek do 15 listopada przedstawić projekt budżetu radzie miasta. Tak się stało. Projekt potem trafił także do RIO. Z tym, że owych ponad 17 milionów złotych nie zostało w nim ujęte. O tym nie widzieli także radni, którzy 18 grudnia br. przyjęli podczas sesji budżet miasta Jarosławia na 2024 r.
– To był ukryty deficyt, który nie został wskazany w projekcie. Nie miał żadnego pokrycia. Nie zostały wskazane źródła finansowania. Zmniejszenie o owe 20 procent budżetów jednostek miejskich powoduje, że nie będą mieć pieniędzy na funkcjonowanie w dwóch ostatnich miesiącach tego roku
Reklama
– podsumowała M. Olejarz.
– Musimy jak najszybciej znaleźć pieniądze dla naszych jednostek, bo z szybkiej analizy wynika, że nie będą mieć za co funkcjonować pod koniec roku. Zleciłem także audyt zewnętrzny, którego efekty będą lada dzień. Poprosiłem o rekomendacje wyjścia z sytuacji. Mamy i swoje pomysły, jak choćby wzięcie kredytu czy sprzedaż obligacji. Dodatkowym problemem dla spięcia budżetu jest planowany dochód w wysokości ośmiu milionów złotych ze sprzedaży miejskiego mienia. Na razie udało się to na kwotę 300 tysięcy złotych. Skierujemy sprawę do prokuratury, informując o możliwości popełnienia przestępstwa przez poprzednie władze miasta, związane z naruszeniem dyscypliny finansów publicznych. Dodam tylko, że tyczące się tego dane znikły, zostały wykasowane z miejskich systemów informatycznych. Skierujemy także sprawę do rzecznika dyscypliny finansów publicznych
Reklama
– zapewnił burmistrz Jarosławia M. Nazarewicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze