Reklama

W kilka minut stracili dorobek kilkunastu lat

07/11/2020 17:18

W nocy z 30 na 31 października stracili dorobek kilkunastu lat pracy. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, w ciągu kilku minut strawił budynek gospodarczy, dwa samochody, dziecięce zabawki i kilka tysięcy złotych, które się w nich znajdowały oraz sprzęt ogrodniczy. Choć pan Jacek i jego żona Anna radzą sobie w życiu, teraz potrzebują wsparcia. Można im je okazać, uczestnicząc w internetowej zbiórce.

Wszystko rozegrało się w mgnieniu oka. – W nocy zobaczyłem ogień, zanim włożyłem spodnie, wskoczyłem w jakieś buty, nie było już szans, żeby cokolwiek uratować – relacjonuje wydarzenia pan Jacek. – Miałem nadzieję, że wypchnę samochód albo kosiarkę, ale już po kilku minutach nie dało się podejść – opowiada.

Dramatyczne wydarzenia, które rozegrały się w podsieniawskich Cieplicach, mogły mieć jeszcze poważniejże skutki. Gdyby nie interwencja strażaków, ogień mógł objąć zabudowania sąsiedniej posesji. – Jak straż przyjechała, to już u mnie nie było co ratować, gasiła sąsiada, bo się sąsiad zaczął palić – opowiada o nocnych wydarzeniach nasz rozmówca.

Dlatego jeśli ktoś chciałby pomóc im stanąć na nogi, otrząsnąć się z dramatu, może to zrobić na stronie internetowej https://zrzutka.pl/dzujb9 .


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2020-11-07 22:58:19

    A może by tak a miast w samochodach trzymać spora ilość gotówki, to lepiej by było 300zl przeznaczyć na składkę ubezpieczenia na rok...? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    o.tadeusz - niezalogowany 2020-11-08 08:56:17

    Kiedyś w Polsce była powódź. W jedną chwilę ludzie potracili dorobek życia.Ubezpieczeni dostali odszkodowanie z firm ubezpieczeniowych. Inni wyciągali ręce do Państwa (po nase pdatki) i smiali się z płacacych ubezpieczenie. POLAK CWANIAK BRZMI DUMNIE!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Znaj - niezalogowany 2020-11-08 15:48:25

    Mądry Polak po szkodzie...Gdyby wiedzieli że stanie się tragedia zapewne wzieli by że sobą "przed chwilą" podjęte pieniądze które mieli zainwestować w gospodarstwo... Jak i wiele innych rzeczy. Ubezpieczenie które mieli nie pokrywa strat a dlaczego takie a nie inne to już nie nasza sprawa. Nie zaglądają nikomu do kieszeni i nie mówią "daj bo ja chce czy potrzebuje" jest prośba- kto chce i moze, niech pomoże. A kto nie ma życzenia pomoc niech nie komentuje zbędnie nie znając szczegółów. Pozdrawiam 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama