Cały weekend trwały obchody Dni Lipska. W ostatnią sobotę i niedzielę czerwca mieszkańcy Lipska i okolicznych miejscowości z zainteresowaniem uczestniczyli w radosnych wydarzeniach.
Z racji, że było „coś dla ducha”, nie zabrakło i tego „dla ciała”. Najmłodsi czas mieli spędzić spokojnie, bo na rybach. Emocje, jakie towarzyszyły im podczas wędkowania, sięgały zenitu.
W wyniku półtoragodzinnego polowania na największą rybę zwycięzcą został Aleksander Kołodziej z Lipska. Drugie miejsce zajał Igor Stankiewicz, a trzecie Martyn Trots ze Lwowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze