W kościele Świętej Trójcy i na Kamiennym Moście odbyły się uroczystości związane z 39. rocznicą porozumień sierpniowych.
Tradycyjnie, rocznicowa msza święta odprawiona została w kościele Świętej Trójcy, po czym delegacje złożyły kwiaty przed tablicą bł. ks. Jerzego Popiełuszki, patrona „Solidarności”, umieszczoną w murze opactwa sióstr benedyktynek. Następnie uczestnicy wydarzenia przemaszerowali na Kamienny Most, gdzie znajdowała się pierwsza siedziba NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemia Przemyska.
– 39 lat temu Polacy postanowili, jak wiele razy w swojej historii, upomnieć się o swoją wolność. Tym bowiem było nakłonienie komunistycznych władz do podpisania porozumień sierpniowych, a przede wszystkim powstanie pierwszego niezależnego związku zawodowego „Solidarność” – powiedział prezydent Wojciech Bakun.
31 sierpnia jest rocznicą podpisania porozumień sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność” (1980 r.) 27 lipca 2005 r. Sejm RP ustanowił ten dzień świętem państwowym, obchodzonym jako Dzień Solidarności i Wolności.
Podpisanie porozumień było zakończeniem fali strajków, które objęły całą Polskę, po tym, jak 1 lipca 1980 r. rząd ogłosił podwyżki cen mięsa i wędlin. Władze, pomimo wprowadzanych represji, nie były w stanie stłumić ich siłą.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Te tłumy ludzi świadczą o zaangażowaniu byłych i obecnych elit zresztą marnych w totalnym upadku Przemyśla. Po likwidacji miast o statusie wojewódzkim nastąpił całkowity rozbiór miasta, zostało zlikwidowane nie tylko urzędy i zakłady o znaczeniu wojewódzkim ale nawet te drobne ale dające ludziom pracę jak np zakłady mięsne, mleczarskie, przetwórnia ryb, Polna, Pomona, Z Płyt Pilsniowych, Sanwil, Ponar Plasomat, wprowadzono do Rzeszowa NBP, ba nawet przeniesiono do Jarosławia Oz piłki nożnej oraz WKU. Przemyśl został ogołocony niemal że wszystkiego został jedynie San i zanieczyszczenie powietrze. Piszę jedynie przykłady i to w największym skrócie, mógłbym wymieniać bez końca. Funkcjonujące w Przemyślu spółdzielnia inwalidów niewidomych Start zatrudnił w najlepszym okresie ok 850 osób wiem to dobrze bo zakładem zarządzał całe lata członek mojej rodziny. A co mamy, widać słychać i czuć, totalny upadek Przemyśla, obecnie zacofanej pod każdym względem mieściny , bez przemysłu, nauki na poziomie wyższym, z marnym handlem, pustynia sportowa i intelektualną, z obdarte mi z tynków starymi głównie kamienicami i domami, krzywymi i obesranymi chodnikami, zaśmieconymi szczególnie w okolicach paskudnych i obskórnych bazarów ulicami, dziesiątkami pustych dawnych lokali handlowych i usługowych, ba puste całe budynki czy kamienice np okazały gmach po dawnym kinie Bałtyk czy kamienica M Tomaszewskiej wraz z lokalami handlowymi na P. Konstytucji na którą mogli spojrzeć uczestnicy tej uroczystości, zresztą takich mogę wymienić wiele o wiele więcej. A gdzie czystość i w miarę porządek, to w okolicach katedr i kościołów, marzy mi się taki cały Przemyśl ale nie jestem naiwny, Marzenie ściętej głowy. Mieścina dziwnie smutna i smętna, bez dawnej duszy i młodzieńcze radości którą pamętam od lat 60 tych ub wieku, po godzinie 20 pusto i cicho, smutno ponuro i źle. O to wszystko oskarża poprzednie i obecne ekipy rządzące, kolejnych prezydentów, posłów i senatorów, nie czas na wymienianie, kolejne beznadziejne rady a faktycznie bezrady, na wyróżnienie zasługuje wielki marszałek koronny Marek Tadeusz obecnie szeregowy poseł który będzie się ubiegać za miesiąc na reelekcję. Pytam panie pośle i pozostałych co zrobiliście przez tyle lat by zatrzymać ten proces stopniowego upadku mieściny, przecież Kuchciński jako latający marszałek Sejmu i wicewojewoda mógł zrobić wiele, zrobić naprawdę dużo a zrobił nic, 0. Pytam co Pan powie nam potencjalnym wyborcom prze wyborami choć taktyczne wziął Pan do Krosna licząc że kolejny raz nabierze mieszkańców na Wija Carpatię czy inne bajeczki o przyjaźni polsko węgierskiej, może Pan pozostawi w Krośnie po sobie konika ułana czy huzara jak w Przemyślu, może w Krośnie dadzą się na to nabrać. To samo będzie dotyczyć pani Podhalicz wielkiej wicewojewodziny czy Pilha członka zarządu województwa, was też zapytamy o inicjatywy i pracę na rzecz Przemyśla, co zrobiliście za wyjątkiem może oddziału kardiologii w szpitalu zwanym wojewódzkim. Poza tym nie widzimy jako mieszkańcy większych działań z waszej strony, chyba że realizujecie zapowiedzi waszego prezesa z kampanii ubiegłorocznej pt zagłosujecie na PiS dostaniecie pieniądze. I tak jest np stalowa Wola czy Jarosław oni i nietypowe oni dostają transzy, a Przemyśl dostaje i dostanie gówno, to widać na codzień słychać i czuć. A więc panie Bakun i pana marna ekipa obecnie rządząca nic nie wysiedzicie na dupach w magistracie ruszyć po pieniądze do centrali bo manna finansowa na Przemyśl nie spadnie, wszyscy dostaną coś z pańskiego pisowskiej stołu a Przemyśl nic, przysłowiowe gówno, nie wierzycie, zobaczycie. Na koniec jak zwykle stałe motto , moja mantra jacy wyborcy taka władza, jaki pan taki kram, widać że Przemyśl jako królewskie i wolne już nie miasto na nic innego nie zasługuje. I hej władzo że zdjęcia należy odprawić mszę nie za miasto Arras a za mieścinę Przemyśl, bo ten natrętny hejnał gra coraz bardziej na trwogę, larum grają a wy śpicie chciałoby się zapytać. Na koniec do pani poseł Joasi Szmidt Rodziewicz, tak trzymać, gratuluję skuteczności i inicjatywy dla rozwoju miasta Jarosław może coś tak teraz dla Przemyśla, może zawstydzi pani na wieki tych przemyskich posłańców ludu, kolejnych władców pierścieni, ma pani mój głos z Przemyśla, zasmuconony ale głos w wyborach. I nie dziwię się tym nieprzebranym tłumom na zdjęciu z klasztoru.
Jak co roku w rocznice powstania"Solidarnosci"udałem sie na Msze sw.Zauwazyłem,że co roku jest mniej ludzi.Po zakonczeniu Mszy zebralismy sie przed tablica B.Ksiedz Popiełuszki,ale nagłosnienie było fatalne.Miaso zostało oflagowane na ta okazje i było naprawde ładnie przygotowane.W moich oczach organizatorzy nie dorosli do przygotowania takiej uroczystosci.Nie wiedza co to jest 'Sztandar"i do czego służy.Było diewięć pocztów i zamiast uformowac szyk i przejsc ulica na Kamienny Most to jak złodzieje po skoku ze spuszczonymi głowami i byle jak niesionymi "Sztandarami"przemykali gęsiego po chodniku przeciskajac sie z przechodniami.Dla mnie to była profanacja "Sztandarów"Na Kamiennym Moscie nagłosnienie do kitu.Moze wyciagniecie wnioski,a jak nie wiecie jak to zrobic to podgladajcie jak ida pielgrzymki na Kalwarie i jak to sie organizuje.
Trafna "wiwisekcja" Jana. Niestety "Solidarność" - podobnie jak za tzw. "komuny" CRZZ- stała się przystawką "władzy" PiS. Zdewaluowały się wartości ,a działacze na czele z "Kacperkiem" " dbają o swój wizerunek. Odnoszę wrażenie , że "walka" o interes pracowniczy dotyczy głównie przywilejów górniczych, energetyków itd.. czyli branż istotnych dla "działaczy" ,a indywidualny interes pracowniczy bywa pomijany.
Ta pani z Radymna, która reprezentuje województwo, powiat i swoje miasto, mogłaby wreszcie zainwestować w porządną bluzkę, spodnie, sukienkę lub garsonkę, bo jak do tej pory na każdej uroczystości przynosi wstyd swoim ubiorem.
Te tłumy ludzi świadczą o zaangażowaniu byłych i obecnych elit zresztą marnych w totalnym upadku Przemyśla. Po likwidacji miast o statusie wojewódzkim nastąpił całkowity rozbiór miasta, zostało zlikwidowane nie tylko urzędy i zakłady o znaczeniu wojewódzkim ale nawet te drobne ale dające ludziom pracę jak np zakłady mięsne, mleczarskie, przetwórnia ryb, Polna, Pomona, Z Płyt Pilsniowych, Sanwil, Ponar Plasomat, wprowadzono do Rzeszowa NBP, ba nawet przeniesiono do Jarosławia Oz piłki nożnej oraz WKU. Przemyśl został ogołocony niemal że wszystkiego został jedynie San i zanieczyszczenie powietrze. Piszę jedynie przykłady i to w największym skrócie, mógłbym wymieniać bez końca. Funkcjonujące w Przemyślu spółdzielnia inwalidów niewidomych Start zatrudnił w najlepszym okresie ok 850 osób wiem to dobrze bo zakładem zarządzał całe lata członek mojej rodziny. A co mamy, widać słychać i czuć, totalny upadek Przemyśla, obecnie zacofanej pod każdym względem mieściny , bez przemysłu, nauki na poziomie wyższym, z marnym handlem, pustynia sportowa i intelektualną, z obdarte mi z tynków starymi głównie kamienicami i domami, krzywymi i obesranymi chodnikami, zaśmieconymi szczególnie w okolicach paskudnych i obskórnych bazarów ulicami, dziesiątkami pustych dawnych lokali handlowych i usługowych, ba puste całe budynki czy kamienice np okazały gmach po dawnym kinie Bałtyk czy kamienica M Tomaszewskiej wraz z lokalami handlowymi na P. Konstytucji na którą mogli spojrzeć uczestnicy tej uroczystości, zresztą takich mogę wymienić wiele o wiele więcej. A gdzie czystość i w miarę porządek, to w okolicach katedr i kościołów, marzy mi się taki cały Przemyśl ale nie jestem naiwny, Marzenie ściętej głowy. Mieścina dziwnie smutna i smętna, bez dawnej duszy i młodzieńcze radości którą pamętam od lat 60 tych ub wieku, po godzinie 20 pusto i cicho, smutno ponuro i źle. O to wszystko oskarża poprzednie i obecne ekipy rządzące, kolejnych prezydentów, posłów i senatorów, nie czas na wymienianie, kolejne beznadziejne rady a faktycznie bezrady, na wyróżnienie zasługuje wielki marszałek koronny Marek Tadeusz obecnie szeregowy poseł który będzie się ubiegać za miesiąc na reelekcję. Pytam panie pośle i pozostałych co zrobiliście przez tyle lat by zatrzymać ten proces stopniowego upadku mieściny, przecież Kuchciński jako latający marszałek Sejmu i wicewojewoda mógł zrobić wiele, zrobić naprawdę dużo a zrobił nic, 0. Pytam co Pan powie nam potencjalnym wyborcom prze wyborami choć taktyczne wziął Pan do Krosna licząc że kolejny raz nabierze mieszkańców na Wija Carpatię czy inne bajeczki o przyjaźni polsko węgierskiej, może Pan pozostawi w Krośnie po sobie konika ułana czy huzara jak w Przemyślu, może w Krośnie dadzą się na to nabrać. To samo będzie dotyczyć pani Podhalicz wielkiej wicewojewodziny czy Pilha członka zarządu województwa, was też zapytamy o inicjatywy i pracę na rzecz Przemyśla, co zrobiliście za wyjątkiem może oddziału kardiologii w szpitalu zwanym wojewódzkim. Poza tym nie widzimy jako mieszkańcy większych działań z waszej strony, chyba że realizujecie zapowiedzi waszego prezesa z kampanii ubiegłorocznej pt zagłosujecie na PiS dostaniecie pieniądze. I tak jest np stalowa Wola czy Jarosław oni i nietypowe oni dostają transzy, a Przemyśl dostaje i dostanie gówno, to widać na codzień słychać i czuć. A więc panie Bakun i pana marna ekipa obecnie rządząca nic nie wysiedzicie na dupach w magistracie ruszyć po pieniądze do centrali bo manna finansowa na Przemyśl nie spadnie, wszyscy dostaną coś z pańskiego pisowskiej stołu a Przemyśl nic, przysłowiowe gówno, nie wierzycie, zobaczycie. Na koniec jak zwykle stałe motto , moja mantra jacy wyborcy taka władza, jaki pan taki kram, widać że Przemyśl jako królewskie i wolne już nie miasto na nic innego nie zasługuje. I hej władzo że zdjęcia należy odprawić mszę nie za miasto Arras a za mieścinę Przemyśl, bo ten natrętny hejnał gra coraz bardziej na trwogę, larum grają a wy śpicie chciałoby się zapytać. Na koniec do pani poseł Joasi Szmidt Rodziewicz, tak trzymać, gratuluję skuteczności i inicjatywy dla rozwoju miasta Jarosław może coś tak teraz dla Przemyśla, może zawstydzi pani na wieki tych przemyskich posłańców ludu, kolejnych władców pierścieni, ma pani mój głos z Przemyśla, zasmuconony ale głos w wyborach. I nie dziwię się tym nieprzebranym tłumom na zdjęciu z klasztoru.
Jak co roku w rocznice powstania"Solidarnosci"udałem sie na Msze sw.Zauwazyłem,że co roku jest mniej ludzi.Po zakonczeniu Mszy zebralismy sie przed tablica B.Ksiedz Popiełuszki,ale nagłosnienie było fatalne.Miaso zostało oflagowane na ta okazje i było naprawde ładnie przygotowane.W moich oczach organizatorzy nie dorosli do przygotowania takiej uroczystosci.Nie wiedza co to jest 'Sztandar"i do czego służy.Było diewięć pocztów i zamiast uformowac szyk i przejsc ulica na Kamienny Most to jak złodzieje po skoku ze spuszczonymi głowami i byle jak niesionymi "Sztandarami"przemykali gęsiego po chodniku przeciskajac sie z przechodniami.Dla mnie to była profanacja "Sztandarów"Na Kamiennym Moscie nagłosnienie do kitu.Moze wyciagniecie wnioski,a jak nie wiecie jak to zrobic to podgladajcie jak ida pielgrzymki na Kalwarie i jak to sie organizuje.
Trafna "wiwisekcja" Jana. Niestety "Solidarność" - podobnie jak za tzw. "komuny" CRZZ- stała się przystawką "władzy" PiS. Zdewaluowały się wartości ,a działacze na czele z "Kacperkiem" " dbają o swój wizerunek. Odnoszę wrażenie , że "walka" o interes pracowniczy dotyczy głównie przywilejów górniczych, energetyków itd.. czyli branż istotnych dla "działaczy" ,a indywidualny interes pracowniczy bywa pomijany.