Mieszkańcy powiatów: jarosławskiego i lubaczowskiego to główne ofiary tragicznego wypadku, do którego doszło w sobotę wieczorem w Gliwicach.
Do zdarzenia doszło wczoraj, około godz. 22.30, na drodze krajowej nr 88 przed zjazdem na autostradę A4.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że bus jadący od Gliwic w stronę Wrocławia, przewrócił się na jezdnię i sunąc po niej znalazł się na przeciwległym pasie ruchu. Wtedy w dach renault traffica wjechał autokar. Siła uderzenia była tak duża, że bus został całkowicie zmiażdżony. Niestety, zginęły wszystkie osoby, które podróżowały busem. Łącznie 9 osób. Rannych zostało również 6 pasażerów autokaru i kierowca, który został przetransportowany do szpitala śmigłowcem – poinformowała śląska policja.
Przed chwilą rzecznik wojewody potwierdziła, że 7 pasażerów busa to mieszkańcy województwa podkarpackiego.
– Ofiary wypadku to 4 osoby z powiatu lubaczowskiego, 2 z jarosławskiego i 1 ze strzyżowskiego. Kolejne dwie ofiary wypadku to 1 osoba z województwa lubuskiego i kierowca - obywatel Słowacji – poinformowała Małgorzata Waksmundzka-Szarek.
– Wojewoda w porozumieniu z władzami samorządowymi uruchomiła pomoc psychologiczną dla bliskich ofiar. Łączymy się w bólu ze wszystkimi, którzy w tragicznym wypadku stracili swoich bliskich – dodała.
Droga miejscu wypadku była nieprzejezdna, a mundurowi pracowali tam całą noc. Prowadzone były oględziny oraz zabezpieczano ślady, które pomogą wyjaśnić dlaczego bus przewrócił się na jezdnię i ustalić dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak właśnie jeżdżą ci z busów nie wyspami tam i spowrotem bo.kasa wożą ludzi jak kartofle a ktoś później cierpi
Około 10 lat temu jechałem z takim kretynem z Holandii. Jechaliśmy w pewnym momencie tylko my dwaj i wiecie o co mnie poprosił - czy mógłbym ze dwie godziny poprowadzić bo on musi się przespać!!! Po powrocie do Polski miał ponoć kurs do Niemiec.
ja jechale z cepem z naszego rejonu starym traficem z holandii poprzez belgie dołem niemiec do 4 na zgorzelec.wsiadłem wieczorem zbierał tą trasą ludzi całą noc i w zgorzelcu był rano o 9.30 takze drapiąc się pojajach karku brzuchu pijąc cały czas energetyki i colę ze zmęczenia dojechał tak do rzeszowa.tam wysiadłem okolo 18.00 bo miał jeszcze rozwozic ludzi jasło kolbuszowa itd. wiec w domu byłbym jako ostatni około połnocy a on na bazie pomiedzy jarosławiem i lubaczowem po pólnoci i mial jechać rano nazad.wieć kiedy odpoczywać a firma na zdjęciach pokazuje nowe mastery a podjezdz starymi smietnikami .w tym przypadku winy kierowcy nie ma bo jakis pojeb spowodował nagła reakcje tego z bus i chłop się wyłożył ale tez kierowcy są pomęczeni,pół biedy jak kierowca jedzie Polski do NL odpocznie i nazad ale jak zbiera to męczy siebie i ludzi itd a ta szefowa z pod lubaczowa tylko sms wysyła kolejne adresy nie wiedząc ze to zmęczeni,juz nigdy z nimi nie pojadę i nie radze nikomu zreszta kto raz pojechal ten drugi raz nie wezmie
Ale co wy tu siejecie za jakąś propagandę? Wina kierowcy busa w tym przypadku była bliska zeru. Facet chciał uniknąć zderzenia z jakimś pajacem co zasuwał, stracił panowanie nad autem i go przewróciło. Osoba z tamtego auta została już znaleziona i zatrzymana. Facetowi postawią takie zarzuty że lepiej sobie chyba w łeb strzelić. Niesamowita tragedia.
Wyrazy współczucia dla bliskich .Czy już można z pełną obsadą jeździć busem ?Kiedyś wracałam busem z Belgii , kierowca był tak zmęczony , że pasażer przesiadł się z kierowcą i prowadził .Kierowca po minucie zaspał i chrapał na cały bus .Masakra .Nikt nie protestował , dobrze że nic się nie stało .
Tak to jest jak się chce parę groszy oszczędzić i zamiast pojechać autobusem wsiada się do busa.W razie wypadku wszyscy na cmentarz.
ale dlaczego zaraz cepy, kretyni czy palanty? to są ludzie jak widać ciężko pracujący... takie określenia bardziej pasują do tego ich szefostwa całego... w imię zysku wszystko
sory masz racje ale jakby sie nie godzili wszyscy na taki wyzysk to nie byli by cepami tylko pracownikami
Do trafffik gdybyś nie miał kasy to byś się na wszystko godził żeby rodzinę utrzymać , nie obrażajmy już kierowców tylko co zrobić z tym szefostwem które za miast zatrudnić dwóch kolejnych kierowców dać podwyżkę to by ludzie nie ginęli umieli by więcej ientow ,niech państwo się weźmie za właścicieli i da więcej wypłaty to i ludzie nie będą zmuszeni wyjeżdżać
odpowiadam gosciowi zeby sie brac za szefostwo ,ze nie ma pracy bleble... policzmy ...jedzie kierowca do holandii najmniej 16 godzin ,z godzine musi byc przed kursem godzine po kursie zeby sie kimnąc to juz 18 godzin ,nazad tyle samo to juz 36,dostaje za frachta 700 podziel to na 36 to okolo 20 zl na godzine,to nie mow ze kierowce nie mozna nazywac cepem bo zata kase nawet podpierajac sie na lopacie na miejscu dostanie i bedzie zwał się fachowic.no ale gosciu powiedz prawdę bo chyba jesteś kierowcą ze do bagazu weżmiesz fajeczką wodeczkę cos jeszcze walniesz wlaściciela na paru paczuszkach no i prestiż nazywają cie panie kierowco,lupniesz jakąś dziunie na lewo itd wiec nie pierdol aby robic porzadek z włascicielami tylko ty udajesz ze uczciwie robisz a oni ze uczciwie płacą szkoda skomleć
Tzw "boss" , czemu piszesz nie sprawdzając takie brednie . Przecież ten kierowca gdyby żył , a obecnie jego rodzina mogłaby ci wytoczyć proces w sadzie . Chłopie myśl , przecież chwile potem , wypowiadała się prokurator z Gliwic , jak i inspektor Policji ,ze prawdopodobna przyczyna tego wypadku było WYPRZEDZANIE autobusu przez kierowce SAMOCHODU OSOBOWEGO , POWTARZAM OSOBOWEGO.
Jeśli dopadnie ciebie nędzą , to będziesz tyrał nawet do Hiszpanii czy Portugalii non stop i dziękował ,ze masz nawet taką murzyńska robotę , nie prace .
I like your blog so much Escorts in Mumbai it is so good it is very informative and good thank you
Tak właśnie jeżdżą ci z busów nie wyspami tam i spowrotem bo.kasa wożą ludzi jak kartofle a ktoś później cierpi
Około 10 lat temu jechałem z takim kretynem z Holandii. Jechaliśmy w pewnym momencie tylko my dwaj i wiecie o co mnie poprosił - czy mógłbym ze dwie godziny poprowadzić bo on musi się przespać!!! Po powrocie do Polski miał ponoć kurs do Niemiec.
ja jechale z cepem z naszego rejonu starym traficem z holandii poprzez belgie dołem niemiec do 4 na zgorzelec.wsiadłem wieczorem zbierał tą trasą ludzi całą noc i w zgorzelcu był rano o 9.30 takze drapiąc się pojajach karku brzuchu pijąc cały czas energetyki i colę ze zmęczenia dojechał tak do rzeszowa.tam wysiadłem okolo 18.00 bo miał jeszcze rozwozic ludzi jasło kolbuszowa itd. wiec w domu byłbym jako ostatni około połnocy a on na bazie pomiedzy jarosławiem i lubaczowem po pólnoci i mial jechać rano nazad.wieć kiedy odpoczywać a firma na zdjęciach pokazuje nowe mastery a podjezdz starymi smietnikami .w tym przypadku winy kierowcy nie ma bo jakis pojeb spowodował nagła reakcje tego z bus i chłop się wyłożył ale tez kierowcy są pomęczeni,pół biedy jak kierowca jedzie Polski do NL odpocznie i nazad ale jak zbiera to męczy siebie i ludzi itd a ta szefowa z pod lubaczowa tylko sms wysyła kolejne adresy nie wiedząc ze to zmęczeni,juz nigdy z nimi nie pojadę i nie radze nikomu zreszta kto raz pojechal ten drugi raz nie wezmie