Reklama

Walentynki w trasie. Pomoc dotarła do małych podopiecznych hospicjum

Szalony pomysł na spędzenie tegorocznych walentynek miała grupa społeczników i fanów motoryzacji. W realizacji nie przeszkodziła im nawet uciążliwa zimowa aura. Ponad 200 osób z Przeworska, Przemyśla, Jarosławia, Tarnobrzega, Łańcuta, Leżajska, Stalowej Woli czy Biłgoraja wyruszyło w kolumnie 60 aut do stolicy województwa, gdzie swój finał miała akcja „Walentynkowa Nocna Jazda dla Dzieci z Hospicjum”.

Z inicjatywy działaczy Stowarzyszenia Patriotycznego Miłość & Honor Lokalny Patriotyzm z Przeworska oraz organizacji charytatywnej „Czynimy Radość Pomagając” i społeczności tworzącej grupę „Nocna Jazda Przeworsk” w walentynki, 14 lutego, zorganizowana została kolejna szalona nocna wyprawa samochodowa, zwana „nocną jazdą”.

Nie jechali jednak bez celu ani wyłącznie dla zabawy. Miłośnikom 4 kółek przyświecało zacne założenie. Chętni do[paywall] startu w walentynkowej nocnej jeździe wykupywali charytatywne cegiełki w kwocie 10 i 20 złotych, a wszystkie zebrane w ten sposób datki zostały przeznaczone na zakup najpotrzebniejszych produktów dla dzieci z hospicjum, zlokalizowanego przy ulicy Lwowskiej w Rzeszowie.

– Przyznaję, planując wydarzenie w ubiegłym roku, nie miałem pojęcia, że obecny rok przyniesie taką ciężką zimę, a warunki jazdy 14 lutego będą tak trudne – mówi przedstawiciel organizatorów Michał Horbaczek. Jednak cel był naprawdę ważny, nikt nawet nie myślał o rezygnacji z planów. Tuż przed godziną 18 na parking przy supermarkecie Intermarche w Przeworsku zaczynały się zjeżdżać pierwsze samochody z Przeworska, Przemyśla, Jarosławia, Tarnobrzega, Rzeszowa i Łańcuta.

– Mimo panującego chłodu udało się nam wyjechać w kolumnie 24 aut najpierw do Leżajska, gdzie czekali kolejni uczestnicy z tej miejscowości oraz ze Stalowej Woli i Biłgoraja – opowiada M. Horbaczek. Ostatecznie w kierunku Rzeszowa ciągnął się kordon liczący 60 samochodów. Wszyscy szczęśliwie dotarli do mety zaplanowanej przy Hali Podpromie w Rzeszowie.

Reklama

Najpotrzebniejsze rzeczy trafiły do dzieciaków

W wyniku akcji udało się uzbierać kwotę 1013 zł 73 gr i całą tą sumę organizatorzy przeznaczyli na zakup niezbędnych produktów dla podopiecznych rzeszowskiego hospicjum dla dzieci.

– We wtorek, 16 lutego, udaliśmy się do jednego z marketów, gdzie kupiliśmy ryż, makaron, olej, płatki kukurydziane, soki owocowe, słodycze, herbatę, mąkę, masło, kaszę i 170 litrów wody mineralnej. Lista zakupów była oczywiście konsultowana z pracownikami placówki. W sumie wydaliśmy na wszystko 1052,68 zł. Serdecznie dziękuję wszystkim za wszelką pomoc i uczestnictwo w niedzielnej i wtorkowej akcji oraz okazane serce. Warto było – podsumowuje M. Horbaczek.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama