Każda partia, każde ugrupowanie, każda ekipa rządząca onegdaj i obecnie ma swoją wizję, swoich ludzi, swoje priorytety. To zrozumiałe. Zniesmaczony jestem czym innym. Czymś, co bezpośrednio wiąże się ze mną: widzę, że coś jest czarne, a ktoś na siłę próbuje mnie przekonać, że jestem źle nastawiony, przekorny lub mało rozgarnięty i mówi, że jest białe.
Opracowali nam rating. Ponoć za nasze pieniądze. Złoty padł na łeb. Pewnego dnia na ulicy Mickiewicza musiałem zatrzymać swój samochód przed przejściem dla pieszych, bo zapaliło się czerwone światło . Skierowałem wzrok na tablicę elektroniczną zawieszoną nad jednym z najstarszych przemyskich kantorów i włosy mi stanęły dęba. 1 euro – 4,54 zł, 1 dolar – 4,17 zł, 1 frank szwajcarski – 4,10 zł. Mówią mi jednak, że nic się nie dzieje.
Innego dnia, całkiem niedawno, odwiedziłem jeden z wielkopowierzchniowych sklepów w Przemyślu. Sieci, która jako jedna z kilkunastu zapłaci większe podatki, aby mógł m.in. ruszyć program 500+. Czekam tylko, kiedy papier toaletowy, serek ziarnisty, jabłka czy pomarańcze zdrożeją. Bo nie mam wątpliwości, że żadna z sieciówek nie będzie się cackać z takim szarakiem jak ja i pozostawi ceny na dotychczasowym poziomie.
Mówią mi, że nic się nie stanie, jeśli wzrośnie stawka podatku bankowego. Po nosie dostanie kto? Oczywiście klient banku. Nie mam wątpliwości, że takie organizacje jak banki będą się rozczulać nad takim szarakiem jak ja. Trudniej będzie wziąć kredyt, znacznie wzrosną kwoty rat tego już zaciągniętego.
Chyba nie tak to miało wyglądać?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.>>Chyba nie tak to miało wyglądać?<< Panie Redaktorze - czyżby był Pan aż tak (sorry) naiwny, że naprawdę wierzył że teraz będzie lepiej? Czyżby nie wiedział Pan, że ministrem ..... będzie gość wywalony kilka lat temu z urzędu za nieudolność i zdradę tajemnicy służbowej? Czyżby nie wiedział Pan, że ministrem .... będzie gość z "niepełnym wykształceniem prawniczym"?Czyżby nie wiedział Pan, że ministrem ....będzie potencjalny pacjent ...... ? Czyżby nie wiedział Pan, że pewien były minister tak nogami przebierał aby znowu objąć to swoje "prywatne" ministerstwo bo już nie mógł się doczekać kiedy skończy to co zaczął wyprawiać swego czasu z ojcem-dyrektorem i naszymi milionami. Czyżby Pan nie wiedział że naczelnym zadaniem całego rządu będzie zemsta i nic innego? Czyżby....? Czyżby.....? To wszystko przecież było oczywiste - jeżeli to tsunami nie dotarło jeszcze do pańskiej redakcji to jest tylko kwestią czasu. Trzeba zacząć chodzić do właściwego kościoła, przestawić częstotliwości na jedynie słuszne i na "najwyższym światowym poziomie" media - bo za jakiś czas będzie znowu się Pan dziwił dlaczego ja, dlaczego mnie? Oby już nie zdążyli - tylko tego Panu redaktorowi życzę. Media to czwarta władza – więc działajcie, nie dajcie sobą pomiatać bo Wy to także my - większość normalnych!
Oj tam, oj tam fani PISoBOLSZEWI wyją z rozkoszy. Tyle czekali na "dobrą zmianę" że bardzo chętnie zapłacą za nią i jeszcze dorzucą na inne poronione pomysły bezzębnego starca.
Patrząc na to co się dzieje ja też dochodzę do wniosku że białe jest czarne... mam jedno dziecko , pracujemy z mężem na etatach po 8-10 godzin dziennie , żeby zarobić coś ponad najniższą średnią krajową i co? Moje dziecko nie jest obywatelem tego państwa i 500zł mu się nie należy. Wyższymi opłatami w bankach, droższymi zakupami w markecie pomożemy rządowi utrzymać cudze dzieci. W myśl zasady "wszystkie dzieci nasze są". Chętnie pomagam potrzebującym, ale nie lubię jak ktoś usiłuje mnie robić w balona. Niektórzy, nigdy nie skalani pracą już przeliczają pieniądze jakie otrzymają na czwórkę czy piątkę dzieci (każde od innego tatusia) . To się nazywa sprawiedliwość społeczna w wykonaniu PiS-u.
To że będzie po 500 zł na każde dziecko i to od stycznia, to było tylko oszustwo na czas kampanii wyborczej żeby "ciemny lud" to kupił.Trzeba myśleć o drugim i trzecim tyle że wtedy to już inni będą rządzić i nie będzie żadnych 500.
Szanowny Panie redaktorze zmień Pan trasę jazdy samochodem, albo Pan zaprzestań w ogóle jazdy, zdrowiej chodzić. Co do"dobrej zmiany" to KTOŚ toto wybrał! Zastanowić się należy DLACZEGO?! Znajdzie Pan odpowiedź to i kasa za euro nie straszna i pomarańcze w Hiszpanii Pan papuniać będziesz. Się Pan nie frasuj, wiosna niebawem. Uszanowanie.
Coś czuję, ze do Pana Mariusza ksiadz w tym roku nie zawita po koledzie...
redaktorze może na piechotę,zaopatruj się w małych sklepikach,nie patrz na kursy walut,podcieraj się gazetą a pomarańcze to rarytas,zostaw bank i nie narzekaj wiosna idzie... piszesz pan takie farmazony że żal czytać dokładnie takie jak ja piszę teraz... pomyśl trochę...
Widze ze radaktor trafił w sedno sprawy,a władza nie spi,czuwa i komentuje,nawet miejsca ulubione przez redaktora-ale zaczeły sie czasy,pozdrawiam
>>Chyba nie tak to miało wyglądać?<< Panie Redaktorze - czyżby był Pan aż tak (sorry) naiwny, że naprawdę wierzył że teraz będzie lepiej? Czyżby nie wiedział Pan, że ministrem ..... będzie gość wywalony kilka lat temu z urzędu za nieudolność i zdradę tajemnicy służbowej? Czyżby nie wiedział Pan, że ministrem .... będzie gość z "niepełnym wykształceniem prawniczym"?Czyżby nie wiedział Pan, że ministrem ....będzie potencjalny pacjent ...... ? Czyżby nie wiedział Pan, że pewien były minister tak nogami przebierał aby znowu objąć to swoje "prywatne" ministerstwo bo już nie mógł się doczekać kiedy skończy to co zaczął wyprawiać swego czasu z ojcem-dyrektorem i naszymi milionami. Czyżby Pan nie wiedział że naczelnym zadaniem całego rządu będzie zemsta i nic innego? Czyżby....? Czyżby.....? To wszystko przecież było oczywiste - jeżeli to tsunami nie dotarło jeszcze do pańskiej redakcji to jest tylko kwestią czasu. Trzeba zacząć chodzić do właściwego kościoła, przestawić częstotliwości na jedynie słuszne i na "najwyższym światowym poziomie" media - bo za jakiś czas będzie znowu się Pan dziwił dlaczego ja, dlaczego mnie? Oby już nie zdążyli - tylko tego Panu redaktorowi życzę. Media to czwarta władza – więc działajcie, nie dajcie sobą pomiatać bo Wy to także my - większość normalnych!
Oj tam, oj tam fani PISoBOLSZEWI wyją z rozkoszy. Tyle czekali na "dobrą zmianę" że bardzo chętnie zapłacą za nią i jeszcze dorzucą na inne poronione pomysły bezzębnego starca.
Patrząc na to co się dzieje ja też dochodzę do wniosku że białe jest czarne... mam jedno dziecko , pracujemy z mężem na etatach po 8-10 godzin dziennie , żeby zarobić coś ponad najniższą średnią krajową i co? Moje dziecko nie jest obywatelem tego państwa i 500zł mu się nie należy. Wyższymi opłatami w bankach, droższymi zakupami w markecie pomożemy rządowi utrzymać cudze dzieci. W myśl zasady "wszystkie dzieci nasze są". Chętnie pomagam potrzebującym, ale nie lubię jak ktoś usiłuje mnie robić w balona. Niektórzy, nigdy nie skalani pracą już przeliczają pieniądze jakie otrzymają na czwórkę czy piątkę dzieci (każde od innego tatusia) . To się nazywa sprawiedliwość społeczna w wykonaniu PiS-u.