Z inicjatywy władz miasta i gminy Bircza 21 marca odbyła się na terenie birczańskiego samorządu wielka akcja sprzątania, która bez wątpienia zapisze się na kartach lokalnej historii jako jedno z największych tego typu przedsięwzięć. Bircza chce inspirować do podobnych działań inne gminy i już zapewnia, że w kwestii czystości nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Wielu z czytelników czyn społeczny kojarzy raczej z minionymi czasami, ale okazuje się, że do takiej inicjatywy wcale przymuszać nie trzeba, bo jeśli działania realizowane są w słusznym celu, a na ich efektach mogą skorzystać wszyscy, społecznicy prędko się znajdują.
Zakasują rękawy do pracy i działają jak zgrana ekipa, wiedząc, że ich zaangażowanie może znacząco zmienić otoczenie. Taki właśnie zryw miał miejsce na terenie birczańskiego samorządu. Akcja pod hasłem „Czysta Gmina Bircza”, mająca na celu poprawienie estetyki miejscowości i terenów przyległych, miała wspaniały odzew. We wspólne sprzątanie zaangażowali się uczniowie, koła gospodyń, zrzeszeni w kołach wędkarze i myśliwi, strażacy ochotnicy i mieszkańcy z terenu wszystkich sołectw, którzy aktywnie wzięli się za porządkowanie swoich miejscowości. W teren ruszono z workami, które bardzo szybko wypełniły się śmieciami: porzuconymi plastikowymi butelkami i opakowaniami, oponami i innymi odpadkami, wśród których trafiały się nawet stare telewizory pozostawione w lasach czy przy drogach.
Mieszkańców wspierali w działaniach pracownicy Firmy Transprzęt, Wód Polskich i funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej.
Jak zapowiadają uczestnicy i władze gminy, nie był to zryw jednorazowy, bo podobne inicjatywy mają się odbywać cyklicznie. Swoimi działaniami chcą zainspirować innych, udowadniając, ze wspólnymi siłami można wiele zmienić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze