– Zabezpieczajmy zwierzęta gospodarskie i domowe, a także pojemniki na odpady, nie pozostawiajmy na posesji niezabezpieczonej żywności lub jej resztek, zachowajmy ostrożność, szczególnie podczas spacerów w pobliżu terenów leśnych – zaapelował do mieszkańców samorząd gminy Radymno. W ostatnim czasie przed obecnością wilków w pobliżu zabudowań ostrzegały także inne podkarpackie samorządy.
Doniesienia o bliskiej obecności drapieżników pojawiały się na oficjalnej stronie gminy. Potwierdza je też w rozmowie z nami wójt Bogdan Szylar. Jak mówi, gmina odbiera coraz więcej doniesień od mieszkańców o zaobserwowaniu wilków w pobliżu zabudowań na jej terenie.
– Poprosiliśmy o zgłaszanie nam takich sytuacji i przesyłanie dokumentujących takie zdarzenia nagrania czy zdjęcia. I mieszkańcy rzeczywiście takie sygnały nam przekazują – mówi.
– Mamy informacje zwrotne od osób chodzących na spacery. Zgłaszano nam, że w okolicy, w pobliżu zabudowań mieszkalnych widziane były nie tylko pojedyncze osobniki wilka, ale i drapieżniki przemieszczające się gromadnie, po kilka osobników. Ostatnie takie zgłoszenie dotyczyło terenów między Skołoszowem a Świętym, przy głównej drodze DK 94 prowadzącej do Przemyśla. Pojedyncze wilki widziane były też w Nienowicach, Młynach, Chałupkach Chotynieckich – wylicza gospodarz gminy.
To zgłoszenia sprzed tygodnia. Drapieżniki coraz częściej podchodzą bliżej domostw. Działania zaradcze – w obliczu obowiązujących przepisów ochrony gatunkowej – są jednak mocno ograniczone.

– Pozostaje nam tylko i wyłącznie zgłaszać kołom łowieckim, a więc dzierżawcom danego obwodu, że pojawiły się na nim wilki. Oni sami też jednak niewiele mogą zrobić. Mogą wystąpić o zgodę na odstrzał, ale osiągnięcie jej jest w tej chwili praktycznie niemożliwe – mówi B. Szylar.
Zezwolenia takie wydawane przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska są bardzo rzadkie (wilk jest pod ochroną) i dotyczą raczej sytuacji, w których wilki zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub powodują znaczne szkody, a inne metody (np. płoszenie) zawiodły, a za nielegalny odstrzał grozi kara.
– Tak częsta obecność wilków w pobliżu zabudowań nie zdarzała się do tej pory – słyszymy w gminie.
Podkarpackie zmaga się z dużą populacją wilków, co potwierdzają dane liczbowe płynące z Urzędu Statystycznego w Rzeszowie. Na Podkarpaciu w 2024 r. odnotowano 1,4 tys. wilków, najwięcej ze wszystkich województw. W 2024 r. – w porównaniu z 2014 r. – liczba wilków w naszym województwie wzrosła blisko 4-krotnie (w 2014 r. było ich 370 sztuk).
Władze gminy Radymno apelują do mieszkańców o czujność, publikując też na stronie samorządu wskazówki, jak się zachować w przypadku bliskiego kontaktu z drapieżnikiem. Te pochodzą od leśników. Po pierwsze trzeba...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 40% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze