W ubiegłym tygodniu w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbyła się konferencja naukowa poświęcona stuletniej historii garnizonu Wojska Polskiego w Przemyślu, której uzupełnieniem jest ciekawa wystawa.
– Na początku tego roku z dowódcą 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich, pułkownikiem Marcinem Duszą, postanowiliśmy[paywall] z okazji stulecia odzyskania niepodległości przypomnieć o stuleciu przemyskiego garnizonu – mówi dr Grzegorz Szopa z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.
– Zaprosiliśmy historyków zajmujących się wojskowością, którzy przygotowali na konferencję naukową referaty dotyczące różnych okresów historii Wojska Polskiego, ze szczególnym uwzględnieniem garnizonu przemyskiego, w którego skład wchodzi również Żurawica. Przygotowaliśmy także dużą wystawę, na którą składają się fotografie, dokumenty, odznaczenia, mundury i broń będąca na wyposażeniu wojska. Od karabinów mannlicher, wzór tysiąc osiemset dziewięćdziesiąt pięć, czy mosin, z którymi żołnierze szli do boju w osiemnastym roku, po zupełnie współczesny karabinek szturmowy beryl, którym posługują się nasi podhalańczycy. Niestety bardzo żałuję, że z braku powierzchni wystawienniczej nie mogliśmy pokazać wszystkich eksponatów, bo gdybyśmy chcieli zaprezentować wszystkie pamiątki po wojsku, chyba musielibyśmy wynająć halę sportową – żartuje Grzegorz Szopa.

fot.Jacek Szwic
– Szkoda, że z braku powierzchni wystawienniczej nie mogliśmy pokazać wszystkich eksponatów – ubolewa Grzegorz Szopa.
| Podczas konferencji wygłoszone zostały następujące referaty: Garnizon przemyski WP w latach 1944-1948 dr hab. Andrzej Zapałowski, Z szachownicą nad Przemyślem 1918-1939 dr hab. Andrzej Olejko, Garnizon przemyski WP w II RP dr Grzegorz Szopa, Żurawiccy pancerni 1920-1945 dr Lucjan Fac, Podhalanie w garnizonie Przemyśl dr Wojciech Moś, Wojsko polskie w zbiorach Archiwum Państwowego w Przemyślu mgr Anna Nowak. |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.100 lat garnizonu przemyskiego to przede wszystkim: - 50 lat dwóch pułków kolejowych- 50 lat Brygady WOP- 50 lat pułku inż.- bud.- 50 lat pułku OTKi ponad 100 lat Szpitala Wojskowego - nie licząc kilkunastu pomniejszych jednostek a nie jakieś ckm-y itp.
Problem w tym ,że od 1944 do 1989 w Przemyślu nie było Polskiego Wojska
Problem w tym że ciebie na świecie wtedy nie było a w 1989 po raz pierwszy ujrzałeś słońce a wojsko było tylko że ludowe.
Jasne! 50 lat pierdzistołków i miłośników wojska zza biurka, a nie jednostek bojowych. Chyba kasander jesteś z okresu gdzie nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera.
Ludowe SBeckie do gnojenia ludzi a nie do obrony kraju
Spokojnie to kuźnia kadr PISoBOLSZEWIIhttps://www.wprost.pl/kraj/10038334/Fakt-ujawnia-Posel-PiS-zostal-zdegradowany-i-wyrzucony-z-wojska-Ukradl-20-litrow-spirytusu.html
Stan w dniu 1.12.1945 r.Przemyśl:Dowództwo 9 DPOficerska Szkoła Saperów30 pp (Pikulice)87 pah 8 Oddział Ochrony Pogranicza1.01.1952:Przemyśl:Dowództwo 30 DP97 pp119 pal40 daplot62 batalion łączności37 kompania obrony przeciwchemicznej28 pp12 dywizjon artylerii przeciwpancernej26 Brygada Ochrony Pogranicza3 Batalion Wojsk KolejowychRzeczywiście nie było wojska
100 lat garnizonu przemyskiego to przede wszystkim: - 50 lat dwóch pułków kolejowych- 50 lat Brygady WOP- 50 lat pułku inż.- bud.- 50 lat pułku OTKi ponad 100 lat Szpitala Wojskowego - nie licząc kilkunastu pomniejszych jednostek a nie jakieś ckm-y itp.
Problem w tym ,że od 1944 do 1989 w Przemyślu nie było Polskiego Wojska
Problem w tym że ciebie na świecie wtedy nie było a w 1989 po raz pierwszy ujrzałeś słońce a wojsko było tylko że ludowe.