Słońce, woda i bieszczadzki klimat. Te trzy elementy przyciągnęły w ten weekend nad Solinę i do Polańczyka wielu odwiedzających. Plażowicze szukali ochłody w wodzie, dużą popularnością cieszyły się też kolej gondolowa, rejsy łodziami i rowerkami wodnymi i lokalne knajpki, które były oblegane przez turystów.
Spora część odwiedzających przechadzała się po zaporze lub relaksowała nad Jeziorem Solińskim, korzystając z dostępnych atrakcji wodnych i uroków kąpieli. Nie brakowało też chętnych do przejazdu koleją gondolową, którzy mogli chłonąć z wysokości przepiękne widoki. Tradycyjnie można było skorzystać z oferty lokalnej gastronomii i licznie rozstawionych straganów.
Malowniczy uzdrowiskowy Polańczyk również był w ten weekend celem wielu turystów. Ożywienie panowało wśród wodniaków. Na tafli zalewu Solińskiego nie brakowało żaglówek, a na brzegu licznego grona obserwatorów rejsów i korzystających z możliwości ochłody w wodzie. Nad bezpieczeństwem turystów czuwali bieszczadzcy WOPR-owcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze