Tygodniowy wypoczynek w Bieszczadach kosztuje 450 zł. – Organizujemy możliwie jak najtańsze turnusy. Nasi wolontariusze nie dość, że nie zarabiają, to jeszcze dopłacają do swojego pobytu. Dodatkowo brakuje nam sprzętu sportowego, z własnej kieszeni kupujemy materiały plastyczne – mówi Jakub Daraż ze stowarzyszenia Ruch Apostolstwa Młodzieży (RAM). Młodzież zbiera pieniądze, aby to zmienić.
RAM to stowarzyszenie katolickie, które swoimi początkami sięga 1973 r. i kard. Karola Wojtyły. To z jego inspiracji ks. Antoni Sołtysik podjął się duszpasterstwa wśród młodzieży pracującej i studiującej. Do diecezji przemyskiej RAM dotarł w 1984 r. za sprawą ks. Franciszka Rząsy.
Od tego czasu – najpierw dla starszej młodzieży, teraz również dla dzieci – organizowane są tygodniowe turnusy wakacyjne, które łączą wypoczynek z modlitwą. Co roku uczestniczy w nich około tysiąca osób.
– To podczas naszych wakacyjnych turnusów wielu młodych odkryło sens swojego życia, nawiązało szczere i długotrwałe przyjaźnie oraz ożywiło wiarę – opisuje Jakub Daraż, sekretarz w stowarzyszeniu RAM.
Wypoczynek w gronie rówieśników może mieć szczególną wartość teraz, gdy po zamknięciu spowodowanym pandemią uczniowie będą mogli spędzić kilka dni, nawiązując nowe znajomości.
Wśród uczestników tych turnusów animatorami są młodzi ludzie, którzy podejmują się tego zadania w ramach wolontariatu.
– Wielu naszych uczestników pochodzi z niezamożnych rodzin, stąd organizujemy możliwie jak najtańsze turnusy. Chociaż jesteśmy, jako wolontariusze, dużą drużyną, pełną chęci pomagania, to jednak borykamy się z różnymi problemami. Jednym z nich jest problem finansowy: nasi wolontariusze nie dość, że nie zarabiają, to jeszcze dopłacają do swojego pobytu na turnusie. Chcielibyśmy to zmienić. Dodatkowo brakuje nam sprzętu sportowego, m.in.: koszy do koszykówki, piłek, bramek, słupków do siatkówki. Z własnej kieszeni kupujemy materiały plastyczne i szkolne używane podczas prowadzonych warsztatów i zajęć – opowiada J. Daraż.
Aby zebrać fundusze na ten cel, młodzież zorganizowała zbiórkę. Jak wylicza sekretarz stowarzyszenia, każde 100 zł pomoże pokryć połowę sumy utrzymania jednego wolontariusza na tygodniowym turnusie (płacą oni połowę normalnej stawki za pobyt). Z kolei 50 zł to 2 proc. kosztów zestawu sportowego.
Młodzież można wesprzeć, dokonując wpłaty za pośrednictwem strony zrzutka.pl/gteerm.
Pieniądze można także wpłacać na konto: Ruch Apostolstwa Młodzieży Stowarzyszenie Katolickie, 37-700 Przemyśl, ul. Fredry 5/7, nr konta BNP Paribas: 34 1600 1462 1869 0469 1000 0001, w tytule: wsparcie dla wolontariuszy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze