...jak rozmawiać trzeba z... lwem. Przekręcony wers bajki (w oryginale oczywiście jest pies) Jana Brzechwy przypomniał mi się, nie wiedzieć czemu, przy okazji kolejnego już tekstu w ŻP o reformie oświaty. Jak już na pewno Państwu wiadomo, Ministerstwo Edukacji Narodowej szykuje nam powrót do ośmioklasowych podstawówek i czteroklasowych liceów. Czyli powrót do przeszłości. Wbrew oficjalnym komunikatom w środowisku nauczycielskim wrze, ale wrze tak jakby po cichu.
Jest to jednostkowy przykład, ale coś z naszym społeczeństwem obywatelskim zaczyna szwankować, skoro tak trudno o jasne stanowisko w kwestiach nie aż tak kontrowersyjnych. Nie taki lew straszny, jak go malują. Trzeba tylko wiedzieć, kiedy się najadł i można gadać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze