Reklama

Wylał potok Miłka. Zalany Pawłosiów. Setki uszkodzonych domów i gospodarstw bez prądu

Kiedy w Przemyślu strażacy bardzo sprawnie radzą sobie z podtopieniami, woda deszczowa opada i sytuacja się normuje, prawdziwy dramat przeżywają mieszkańcy Jarosławia, Pawłosiowa czy Kidałowic. Ta druga miejscowość ucierpiała najbardziej.

Dramat przeżywają mieszkańcy kilku miejscowości w powiecie jarosławskim. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy Pawłosiowa. Zalany został tamtejszy urząd gminy i szkoła. Na miejsce natychmiast udał się starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz, który w sztabie kryzysowym dowodzi całą akcją. Obecna jest także wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul. Sytuacja jest naprawdę dramatyczna. Z pomocą przyszli żołnierze 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy wspólnie ze strażakami z Komendy Powiatowej PSP w Jarosławiu i ochotniczych straży pożarnych usuwają skutki żywiołu. Łącznie w całym powiecie jarosławskim zalanych jest 155 domów. Sytuacja jest dynamiczna, a usuwanie skutków ulewy trwać będzie z całą pewnością do późnych godzin nocnych.

Wszystko przez fakt, że z brzegów wyszedł potok Miłka. Po gwałtownej ulewie zamienił się w rwącą rzekę. Woda, która zalała Pawłosiów, płynęła w stronę Jarosławia. Tam akcją dowodził burmistrz miasta Marcin Nazarewicz. 

Reklama

– To prawda, woda spływa w kierunku Jarosławia. Problemy są na ulicy Cegielnianej, będą najprawdopodobniej na Grodziszczańskiej 

– powiedział.

Woda zalała także drogę w Tywoni przed stacją paliw. Mieszkańcy Widnej Góry i Kidałowic są bez prądu. Podczas nawałnicy runął słup energetyczny. Awaria jest na tyle poważna, iż trudno powiedzieć, jak długo potrwa przerwa w dostawie prądu.

Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Jarosławiu poinformowało, że w związku z niekorzystną sytuacją hydrologiczną, mieszkańcy domów położonych wzdłuż owego potoku w Jarosławiu powinni przygotować się do ewentualnej ewakuacji.

Reklama

W samym Jarosławiu – po uderzeniu pioruna – Park Miejski im. Bohaterów Monte Cassino ze względów bezpieczeństwa został zamknięty do odwołania. Strażacy usuwali drzewa, które runęły na jezdnię, m.in. na skrzyżowaniu ul. Tarnowskiego, Podzamcze i na Blichu oraz obok hotelu Coloseum.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2025 12:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama