16 maja br. żołnierze kompanii dowodzenia 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej pomogli ciężarnej kobiecie poszkodowanej w wypadku.
Żołnierze wracali z poligonu. Około g. 12.30 byli na ul. Krakowskiej bezpośrednimi świadkami kolizji drogowej, w której wzięły udział dwa pojazdy.
– Gdy dostrzegliśmy całą sytuację, od razu ruszyliśmy do udzielenia pierwszej pomocy ofierze wypadku
– powiedział jeden z nich.
Reakcja była szybka i zdecydowana. Ustalili stan poszkodowanych, zabezpieczyli miejsce zdarzenia, kierowali ruchem oraz udzielili pierwszej pomocy do czasu przyjazdu służb ratowniczych, którym przekazali poszkodowaną[paywall]. Była nią kobieta w zaawansowanej ciąży, podróżująca z kilkuletnią córką.
– Po raz kolejny znalazł potwierdzenie fakt terytorialnego charakteru zadań Wojsk Obrony Terytorialnej. To olbrzymi atut. WOT od początku swojego istnienia rozwija się i doskonali kompetencje swoich żołnierzy. Bardzo często to przypadek decyduje o tym, że stajemy się świadkami ludzkiej tragedii. To, że posiadamy dwutorowy rozwój, pozwala na nasycenie lokalnych społeczności ludźmi, którzy potrafią wykorzystać swoje profesjonalne umiejętności zarówno w służbie wojskowej, jak i w życiu prywatnym. Równomierne rozmieszczenie jednostek formacji na terenie całego kraju pozwala na błyskawiczne podejmowanie działań ratowniczych. Nasi żołnierze z kompanii dowodzenia pokazali, że są wierni maksymie terytorialsów: „Zawsze gotowi, zawsze blisko” – zawsze gotowi do niesienia pomocy i wspierania potrzebujących
– powiedział oficer prasowy 20. Przemyskiej BOT. ppor. Rafał Laska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze