Od 10 lipca trwa ogólnopolska akcja protestacyjna, ogłoszona przez Zarząd Główny Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów.
Oprócz flag wywieszanych na komendach i komisariatach policjanci, na znak protestu, nie będą karali mandatami sprawców drobniejszych przewinień, a jedynie ich pouczali. Natomiast sprawcy poważniejszych wykroczeń[paywall] (zachowania zagrażające zdrowiu bądź życiu i przypadki ewidentnego łamania prawa) nie mają co liczyć na pobłażliwość.
Taka forma protestu sprawi, że do budżetu państwa będą wpływać mniejsze pieniądze. Na przykład policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu każdego dnia wypisywali przeciętnie około sześćdziesięciu mandatów, a w drugim dniu protestu wypisali zaledwie cztery.
Według związkowców za taką formą protestu w referendum opowiedziało się prawie 30 tysięcy policjantów. Zaznaczają też, że protest nie ma charakteru politycznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Hahahahahahahahahahahahahahahahahhaaaaaaaaaaaaa......
Za PO nigdy nie strajkowali co za obłuda
Cytując pewnego ministra "pinięndzy nie ma". Może tutaj uda się ustalić , gdzie są pieniądze: Jan Kobuszewski Kazimierz Brusikiewicz "Dług"
Oto treść listu Piotra Szczęsnego.: "1. Protestuję przeciwko ograniczaniu przez władze wolności obywatelskich. 2. Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów. 3. Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji RP. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakikolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji - najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje. 4. Protestuję przeciwko takiemu sprawowaniu władzy, że osoby na najwyższych stanowiskach w państwie realizują polecenia wydawane przez bliżej nieokreślone centrum decyzyjne związane z prezesem PiS, nieponoszące za swoje decyzje odpowiedzialności. Protestuję przeciwko takiej pracy w Sejmie, kiedy ustawy tworzone są w pośpiechu, bez dyskusji i odpowiednich konsultacji, często po nocach, a potem muszą być prawie od razu poprawiane. 5. Protestuje przeciwko marginalizowaniu roli Polski na arenie międzynarodowej i ośmieszaniu naszego kraju. 6. Protestuję przeciwko niszczeniu przyrody, szczególnie przez tych, którzy mają ją bronić (wycinka Puszczy Białowieskiej i innych obszarów cennych przyrodniczo, forowanie lobby łowieckiego, promowanie energetyki opartej na węglu). 7. Protestuję przeciwko dzieleniu umacnianiu i pogłębianiu tych podziałów. W szczególności protestuję przeciwko budowaniu "religii smoleńskiej" i na tym tle dzieleniu ludzi. Protestuję przeciwko seansom nienawiści, jakimi stały się "miesięcznice smoleńskie", przeciwko językowi ksenofobii i nienawiści wprowadzanemu przez władze do debaty publicznej.
Hahahahahahahahahahahahahahahahahhaaaaaaaaaaaaa......
Za PO nigdy nie strajkowali co za obłuda
Cytując pewnego ministra "pinięndzy nie ma". Może tutaj uda się ustalić , gdzie są pieniądze: Jan Kobuszewski Kazimierz Brusikiewicz "Dług"