Reklama

Ze Lwowa i Pnikuta pielgrzymują w intencji wolności i pokoju [ZDJĘCIA]

12/08/2024 12:58

11 sierpnia grupa około 130 pielgrzymów ze Lwowa i Pnikuta przekroczyła granicę w Medyce w drodze na Wielki Odpust Kalwaryjski. – Główna intencja modlitewna podczas pielgrzymowania to prośba o wolność i pokój dla Ukrainy – mówi ks. biskup Edward Kawa, franciszkanin, biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej.

Pielgrzymkę rozpoczęła msza święta w parafii pw. św.Św. Józefa Robotnika w Szeginiach (Ukraina) o godzinie 8.00 polskiego czasu. Odprawił ją ks. dziekan Stanisława Węgrzyński z Pnikuta, duszpasterz od 30 lat posługujący w Ukrainie, wcześniej pracował w archidiecezji przemyskiej. Ksiądz Węgrzyński poprowadzi na Kalwarię Pacławską grupę 77 osób z dekanatu Mościska i 50 osób ze Lwowa.   


Po przekroczeniu granicy w Medyce, w kościele pw. św. Piotra i Pawła o godzinie 11.00 pielgrzymi zaplanowali udział w kolejnej mszy.

Reklama

– To dla mnie nowe doświadczenie. Kontynuujemy dzieło moich poprzedników

– powiedział proboszcz ks. Dariusz Pruchnicki, który od roku prowadzi miejscową parafię.

– Podejmujemy już po raz dwudziesty pielgrzymów zza wschodniej granicy

– informują mieszkańcy Medyki.

Poczęstunek przygotowali parafianie z Akcji Katolickiej. Pątników podjęto żurkiem, naleśnikami, wypiekami. W przygotowaniach pomogła młodzież. Po odpoczynku i obiedzie pątnicy wyruszyli w kierunku Przemyśla. W Medyce do grupy dołączył ks. biskup Edward Kawa. W Przemyślu pątnicy zatrzymali się na nocleg: część z nich nocowała w klasztorze oo. Franciszkanów, część w Seminarium Duchownym, inni u parafian w domach. 12 sierpnia, po mszy w Bazylice Archikatedralnej, koncelebrowanej przez ks. arcybiskupa Adama Szala, wyruszyli w kierunku Kalwarii Pacławskiej.

Reklama

Gdy upadł ZSRR

– Gdy w 1991 upadł ZSRR, wierni mogli wrócić do tradycji pielgrzymowania do Kalwarii Pacławskiej, do Matki Bożej Kalwaryjskiej

– mówi ksiądz biskup Edward Kawa.

– Tradycję pielgrzymowania przerwała II wojna światowa i rządy sowietów. Obecnie możliwość pomodlenia się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej w tak trudnym dla Ukrainy czasie ma ponownie szczególne znaczenie. Trwa wojna. Nie wszyscy mogą przekroczyć granicę. Są różne ograniczenia. Mężczyźni walczą na froncie, pełnią służbę w szpitalach, angażują się w liczne  działania frontowe. Ale kto może, pielgrzymuje. I to zarówno pielgrzymi greckokatoliccy, jak i rzymskokatoliccy. Wspólne pielgrzymowanie podkreśla, że pomimo, iż mówimy różnymi językami, jesteśmy jednym ludem Bożym. Główna intencja modlitewna podczas pielgrzymowania to prośba o wolność i pokój dla Ukrainy. W archidiecezji lwowskiej jest ogromny kult dla Matki Boskiej Kalwaryjskiej, bez względu na obrządek. To ogromna szansa na uzdrowienie relacji polsko-ukraińskich

Reklama

– dodaje ks. biskup Kawa.
(aw)

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama