Reklama

Zgrzyt z ulotką „niewyborczą”. Konflikt poseł – dyrektor Caritasu

07/10/2015 11:00

„Ani ja osobiście, ani Caritas Archidiecezji Przemyskiej nie udzielaliśmy poparcia żadnemu kandydatowi” – pisze w specjalnym oświadczeniu dyrektor instytucji ks. Artur Janiec. Chodzi o ulotkę posła Marka Rząsy, która w opinii parlamentarzysty materiałem wyborczym nie jest.

„Z ogromną przykrością odnotowałem fakt, iż jeden z kandydatów ubiegających się o mandat poselski w zbliżających się wyborach parlamentarnych kolportuje materiały, które ze względu na trwającą kampanię mogą sugerować, jakobym miał udzielać mu poparcia[paywall]” – tymi słowami zaczyna się oświadczenie, widniejące na stronie przemyskiego Caritasu. „Stanowczo i wyraźnie oświadczam, iż ani ja osobiście, ani Caritas Archidiecezji Przemyskiej jako podmiot apartyjny i nie popierający poszczególnych kandydatów oraz opcji politycznych nie udzielaliśmy takiego poparcia żadnemu kandydatowi” – kontynuuje ks. Artur Janiec.

Ks. Janiec: – Nie popieram nikogo

Dalej podkreśla, że żaden z kandydatów nie otrzymał zgody na publikowanie tego rodzaju treści w materiałach wyborczych. „Użycie przez w/w. kandydata zwrotów zawartych w przedmiotowych materiałach oraz mojego zdjęcia odbyło się bez mojej wiedzy i zgody” – zaznacza ks. Janiec.
W żadnym miejscu nie pisze jednak wprost, o kim mowa w oświadczeniu. Nazwiska nie chce podawać również w rozmowie. – Nie chciałbym, aby było to odebrane jako atak personalny podczas kampanii i utrudnianie komuś startu w wyborach. Niemniej jednak muszę wyraźnie podkreślić, że nie udzielam poparcia żadnemu kandydatowi z jakiejkolwiek partii – mówi ks. Janiec.
Wypowiedź dyrektora Caritasu można znaleźć w ulotce posła Marka Rząsy. To kilkustronnicowa publikacja, mająca podsumować obecną kadencję posła, który stara się o ponowny wybór. Oprócz statystyk zawiera ona wypowiedzi i zdjęcia kilkunastu osób, oceniających działalność o M. Rząsy w samych superlatywach. Przygotowane dane zostały sporządzone na dzień 15 lipca.

Rząsa: – Ks. Janiec mnie nie popiera

– Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że w żadnym przypadku nie naruszyłem dóbr osobistych ks. Artura Jańca. W mojej dyspozycji jest materiał jednoznacznie wskazujący, że słowa zawarte w publikacji są jego słowami oraz relacje świadczące, że wydał zgodę na użycie swojego wizerunku – odpowiada na oświadczenie kapłana poseł.
I twierdzi, że wspomniana ulotka nie jest materiałem wyborczym. – Nigdzie, a więc i w części, podpisanej nazwiskiem księdza, nie ma słowa o wyborach, ani tym bardziej poparciu dla mnie, o które zresztą nigdy nie zabiegałem. Jest to jedynie komentarz księdza odnoszący się do mojej, przeszłej działalności charytatywnej – wyjaśnia.
M. Rząsa twierdzi, że na podstawie tej publikacji nie należy ks. Jańcowi i innym osobom przypisywać poparcia w wyborach. – Ani ja, ani tym bardziej ksiądz Janiec nie odpowiadamy za subiektywne odczucia innych, którzy traktują tekst opacznie. Przypisywanie lub sugerowanie którejkolwiek z osób wypowiadających się w publikacji, a już w szczególności ks. Arturowi Jańcowi, intencji partyjnych, politycznych lub wyborczych uważam za całkowicie bezpodstawne, nieuprawnione i krzywdzące – mówi poseł.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Półwyspiarz - niezalogowany 2015-10-07 13:55:28

    Rząsa nie PiS więc i Caritas ne Rząsa. Ty Caritas ujawnij ile kasy przeznaczyłeś dla potrzebujących, a ile na purpuratów? Spadaj Jońca!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama