Reklama

Zielona strefa relaksu imienia rotmistrza Pileckiego

Niedawno oddana została do użytku „zielona strefa relaksu” przy ul. Ratuszowej, a kilka dni temu zyskała patrona. Został nim rotmistrz Witold Pilecki.

Przypomnijmy, że przedsięwzięcie pod nazwą „Siła tkwi w lokalnej społeczności (Zielone Strefy Relaksu)” było jednym z elementów większego projektu pod nazwą „Razem zmieniamy Przemyśl”, który – jak już wspomnieliśmy – w 100 procentach został sfinansowany ze środków zewnętrznych. Kilka miesięcy temu to sami mieszkańcy mogli zdecydować, które miejskie tereny powinny nabrać nowych kształtów i kolorów. 85 procent to pieniądze z Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2014 – 2021. 15 procent to pieniądze z budżetu państwa, w ramach Programu „Rozwój Lokalny”. Za ponad 350 tys. zł powstała „zielona strefa relaksu” na skwerze przy ul. Ratuszowej oraz zagospodarowane zostały dwa miejskie podwórka[paywall].

Mieszkańcy zdecydowali, że miejskim skwerem, nadającym się do stworzenia „zielonej strefy relaksu”, będzie ten przy ul. Ratuszowej, znajdujący się między ową ulicą, parkingiem samochodowym na popularnym niegdyś tzw. przemyskim Manhattanie i modernistyczną bryłą budynku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Koszt pracy przy skwerze wyniósł 129 tys. 150 zł. W ramach projektu zagospodarowana została powierzchnia ok. 450 m kw. 58 m kw. nawierzchni zyskało ażurowe utwardzenie, na którym zamontowane zostały trzy okrągłe ławki z donicami na kwiaty i dwa kosze na śmieci. Dodatkowo zamontowano zostały cztery drewniane leżaki usytuowane na trawniku. Cały teren obsadzono siedmioma drzewami oraz krzewami i roślinnością wieloletnią (łącznie aż 368 sztuk).

Reklama

Podczas sesji Rady Miejskiej w Przemyślu (26 stycznia br.) radni przyjęli uchwałę w sprawie nazwy tego miejsca. Skwer będzie nosić nazwę rotmistrza Witolda Pileckiego. Warto dodać, że vis-á-vis, po drugiej stronie ulicy Jagiellońskiej, od lat jest plac im. rotmistrza Witolda Pileckiego. Obecnie wygląda fatalnie. Właścicielem nie jest miasto. Teren jest do sprzedania, bo nic nie wyszło z budowy planowanej tam galerii handlowej. Trzeba mieć nadzieję, że skwer będzie schludniejszy, bo postać rotmistrza Witolda Pileckiego absolutnie na to zasługuje.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama