Wzniecił pożar stodoły i ukrył się w zaroślach. Ze swojej kryjówki oglądał, jak strażacy próbują ugasić płomienie. Wszystko działo się w jednej z podhorynieckich miejscowości.
Policjanci z lubaczowskiej komendy ujęli 45-letniego podpalacza, który wczoraj, 18 bm., wzniecił ogień w stodole znajdującej się na terenie jednej z miejscowości gminy Horyniec-Zdrój. Mężczyzna podpalił obiekt i schował się w znajdujących się w jego sąsiedztwie zaroślach, a następnie stamtąd śledził przebieg wydarzeń i akcję pracujących na miejscu służb. Po śladach policjanci namierzyli mężczyznę, a ten przyznał się do podpalenia. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 2,5 promila alkoholu. Grozi mu od roku do 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze