Reklama

Zostawił psa w nagrzanym, szczelnie zamkniętym aucie. Zwierzaka wyciągnęli policjanci

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek (10 bm.), koło południa, kiedy termometry za oknem były rozgrzane do czerwoności. Bezmyślny właściciel czworonoga zaparkował swoje audi na podwórku pomiędzy kamienicami przy ulicy Dworskiego w Przemyślu, w pełnym słońcu i oddalił się, zostawiając w części bagażowej golden retrievera.

Psa „uwięzionego” w nagrzanym samochodzie dostrzegła kobieta, która natychmiast zaalarmowała miejscową policję. Temperatura w rozgrzanym aucie może sięgnąć nawet 60 stopni Celsjusza, tymczasem wszystkie okna w pojeździe były szczelnie zamknięte, dlatego funkcjonariusze, którzy przyjechali we wskazane przez kobietę miejsce, podjęli akcję ratunkową. Ponieważ poszukiwania właściciela auta i nawoływanie go przez megafon nie przyniosły rezultatu, zdecydowali się na wybicie szyby i wyciągnięcie zziajanego zwierzęcia. Psu podano wodę i przewieziono do weterynarza. Po wykonaniu niezbędnych badań wrócił w ręce 34-letniego właściciela, który pojawił się przy samochodzie niedługo po tym, jak wyciągnięto z niego czworonoga. Właściciel golden retrievera będzie się musiał liczyć z odpowiedzialnością karną w związku z naruszeniem przepisów Ustawy o ochronie zwierząt.

Pamiętajmy, że w sytuacji, kiedy jesteśmy świadkami podobnych sytuacji i widzimy wycieńczonego psa, zamkniętego w samochodzie na parkingu, powinniśmy zareagować, na przykład dzwoniąc pod numer 112. W ten sposób uratujemy go przed przegrzaniem, odwodnieniem, udarem słonecznym, a w najgorszym przypadku uduszeniem.

Reklama

 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości