04/10/2017 | Autor: Życie Podkarpackie | źródło: zycie.pl
23 września w okolicach Budzynia (koło Korczowej) podczas rodzinnego grzybobrania z rodzicami i wujkiem państwo Sadowscy natrafili na dorodną kanię. Grzyb ważył 680 g, jego średnica to 42 cm, zaś po przekrojeniu grubość grzyba wyniosła 5 cm. Z obu stron prezentują ją Marta i Maciej Sadowscy z Ostrowa k. Przemyśla.
Wypad na grzyby w czwartek, 28 września, pod czujnym okiem państwa Małgorzaty i Mariana Kubaszków, którzy lasy w okolicach Radawy znają jak własną kieszeń, zakończył się zbiorem podgrzybków, prawdziwków, koźlarzy czerwonych, maślaków i innych okazów, którymi udało się obdzielić kilka rodzin. Na zdjęciu panie Henryka i Jolanta.
Piękne i zdrowe okazy prawdziwków nazbierali pani Anna Dryniak i jej tata Bolesław podczas wspólnego wypadu do lasów w okolicy Kalwarii Pacławskej.