Reklama

– Potrącił mojego syna – mówi wójt. – Zostałem napadnięty – odpowiada poseł

03/12/2014 13:15

W nocy z piątku (28.11) na sobotę (29.11) w Szówsku doszło do związanego z wyborami zdarzenia, w którym uczestniczyli synowie Mariana Ryznara, wtedy jeszcze kandydata na wójta Wiązownicy i poseł Solidarnej Polski Mieczysław Golba. W zajściu brało udział więcej osób, ale główny konflikt dotyczył posła i synów wójta, z których jeden trafił do szpitala. Sam incydent jest różnie opisywany przez uczestników. Dopiero prowadzone przez policję postępowanie pozwoli na obiektywny opis zdarzenia.

Według policji

W sobotę tuż po północy 21-letni syn wójta M. Ryznara zawiadomił policję o łamaniu ciszy wyborczej w Szówsku. Twierdził, że zrywane są plakaty z wizerunkiem jego ojca, a wieszane podobizny konkurenta. Na miejscu miało dojść do szarpaniny między uczestnikami. – Prowadzimy postępowanie wyjaśniające, dotyczące naruszenia ciszy wyborczej oraz wyjaśniamy okoliczności dotyczące zgłoszonego potrącenia. 21-latek z gminy Wiązownica trafił do szpitala. Pojazd został zabezpieczony do oględzin, które już zostały wykonane i samochód zwrócono właścicielowi – wyjaśnia Marta Gałuszka z jarosławskiej komendy policji. Ze względu na dobro postępowania nie ujawnia szczegółów. – Dajmy policjantom czas na zebranie dowodów i rzetelne ustalenie przebiegu zdarzenia – podsumowuje. Kierowca i uczestnik zdarzenia byli trzeźwi.

Wójt wyjaśnia

– Na masce, przez którą przeleciał syn, są widoczne ślady. Wskazują, że poseł najechał na syna celowo, zresztą ślady na masce wskazują, że musiał widzieć idącego w jego stronę syna. Potrącony trafił do szpitala z pękniętą kością w ręce i obrażeniami w okolicy stawu kolanowego, więc nie ma mowy o symulacji. Całe zajście zostało nagrane. Przypuszczam, że poseł nie pojawił się tam przypadkowo. Wiedział, po co jedzie. Po potrąceniu syna zachowywał się inaczej niż to wynika z późniejszego opisu. Wtedy nie wspominał o żadnej napaści. Teraz broni się, atakując. Gdyby faktycznie doszło do ataku ze strony syna, reagowałby od razu. Zastanawiamy się nad wniesieniem pozwu cywilnego. Przecież takie zdarzenie można sklasyfikować nawet jako próbę zabójstwa. Obie strony liczą, że policja rzetelnie wyjaśni sprawę.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama