Na ulicy Rogozińskiego w Przemyślu w piątek, 6 maja, doszło do potrącenia 10-latka. Z ustaleń przemyskiej policji wynika, że chłopiec wybiegł nagle na jezdnię, wprost pod osobowego hyundaia. Dziecko trafiło do miejscowego szpitala.
Jak podaje Komenda Miejska Policji w Przemyślu, chłopiec wybiegł na jezdnię spomiędzy zaparkowanych przy ulicy samochodów. Kierująca samochodem osobowym marki Hyundai nie miała prawdopodobnie szans na to, by zdążyć zahamować. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta w momencie zdarzenia była trzeźwa. Okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśni przemyska policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze