Reklama

11 wstrząsających dokumentów. Festiwal Watch Docs

12/10/2017 11:30

Od piątku, 6 bm.,do niedzieli, 8 bm., w Domu Ukraińskim w Przemyślu odbywał się festiwal filmów dokumentalnych „Watch Docs”. W ciągu trzech dni mieszkańcy Przemyśla mieli możliwość obejrzenia jedenastu filmów.

– Rok po tym, jak festiwal wystartował, warszawska fundacja zdecydowała się na to, żeby zorganizować edycję objazdową. W ten sposób zrodziła się idea, żeby co roku pokazywać w różnych miastach najlepsze filmy dokumentalne dotyczące szeroko pojmowanych praw człowieka. Tych, które[paywall] bezpośrednio dotyczą Polski czy naszego regionu, ale też takich dziejących się daleko, żeby przybliżać historie ludzi, którzy gdzieś tam, na końcu świata, walczą o swoje prawa. Filmy dotyczą zarówno bardzo oczywistych kwestii, jak stosowanie tortur, niewolnictwa, praw reprodukcyjnych, ale też pokazują kwestie delikatne, dotyczące konfliktów międzyludzkich. Zwykle festiwal jest pretekstem do debat i dyskusji. Filmy są dobrą okazją, żeby rozmawiać na temat praw człowieka, bo często zapominamy, że jest katalog podstawowych praw, przynależnych nam, bez względu na to, gdzie się urodziliśmy, jaką religię wyznajemy i jaki mamy kolor skóry. Prawa człowieka są przyrodzone i są związane z godnością ludzką i nikt, nigdy nie może nam ich odebrać. To wolność sumienia, wyznania, wolność słowa, prawo do edukacji, zrzeszania się. To cały katalog ujęty w Deklaracji Praw Człowieka, pierwszym w nowożytnym świecie dokumencie dotyczącym wolności. W edycji przemyskiej festiwalu zaplanowano dwie debaty. Jedna dotyczyła wojny na Ukrainie, o której coraz bardziej zapominamy. Debata druga z Reginią Nadażdin, szefową Amnesty International Polska, była próbą popatrzenia w szerszym kontekście na to, co dzieje się obecnie na świecie, na najbardziej jaskrawe przykłady łamania praw człowieka.

– Przemyska edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Watch Docs” została zrealizowana przez Helsińską Fundację Praw Człowieka w Warszawie, przy współpracy z przemyskim oddziałem Związku Ukraińców w Polsce – mówi Anna Dąbrowska z lubelskiego Stowarzyszenia Homo Faber. 


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama