Reklama

14-latek uratował tonącego mężczyznę

21/01/2017 22:13

29-letni mężczyzna chciał uratować psa, pod którym załamał się lód. On jednak również wpadł do wody. Z pomocą ruszył 14-letni chłopiec.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w sobotę około godziny 9 rano w Rzeszowie. – Nad Wisłokiem na wysokości ulicy Siemiradzkiego mężczyzna spacerował z psem. W pewnym momencie pies wbiegł na zamarzniętą rzekę. Pod czworonogiem załamał się lód. Tonącemu psu chciał pomóc właściciel, jednak również pod nim załamał się lód i mężczyzna wpadł do wody – informuje rzeszowska policja.

Widział to 14-letni chłopiec, który nad Wisłokiem wędkował. Od razu ruszył z pomocą. Tonącemu mężczyźnie podał wędkę i pomógł wydostać się na brzeg. – W tym czasie na miejsce przybyli zawiadomieni o zdarzeniu policjanci i pogotowie ratunkowe. 29-letni mężczyzna z objawami wychłodzenia został przewieziony do szpitala. Psa, który wbiegł na lód nie udało się uratować – podaje serwis prasowy policji.

Reklama

Do podobnego zdarzenia doszło w Rzeszowie zaledwie kilkanaście godzin wcześniej. W piątek wieczorem lód załamał się pod 32-letnim mężczyzną. Uratowała go przechodząca obok 45-letnia kobieta. Okazało się, że mężczyzna był pijany, miał nieco ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Bohaterce, mieszkance powiatu rzeszowskiego na szczęście nic się nie stało.

Nierozważnych zachowań jest jednak więcej. W sobotę około godziny 10:30 policjanci interweniowali wobec kilkunastu osób, które weszły na lód powyżej zapory w Rzeszowie. Policjanci apelują, aby pod żadnym pozorem nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne. Zrobiło się cieplej i nawet  z pozoru gruby lód może się w każdej chwili załamać.


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości