Reklama

150 darmowych czujek dymu i tlenku węgla dla mieszkańców


Ważnego zadania podjęli się w ostatnim czasie strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Miasta Przemyśla. W domach najbardziej potrzebujących mieszkańców, a więc tych w podeszłym wieku, niepełnosprawnych, niesamodzielnych albo będących w trudnej sytuacji materialnej lub życiowej, montują czujki dymu i tlenku węgla. Dystrybucja i montaż obejmuje łącznie 150 urządzeń. Podobne trafiają też do wytypowanych mieszkańców powiatu przemyskiego.


Prowadzone działania mają charakter prewencyjny. Ich celem jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców powiatu przemyskiego – w szczególności w zakresie ochrony życia i zdrowia – przed zagrożeniami wynikającymi z pożarów oraz zatruciami tlenkiem węgla.

– Montowane czujki pozyskane zostały przez nas z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025 – 2026. Cały powiat przemyski otrzymał 370 takich urządzeń do zamontowania, z czego 150 montowanych jest na terenie miasta Przemyśla. Założeniem programu jest doposażenie w nie mieszkańców, którzy są najmniej wydolni życiowo – mówi o szczegółach przedsięwzięcia starszy brygadier Grzegorz Latusek, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu.

Reklama

Kto może liczyć na montaż darmowej czujki? – Osoby takie zostały wytypowane przez pracowników Ośrodków Pomocy Społecznej. Natomiast my, jako komenda miejska, odebraliśmy urządzenia i zajęliśmy się ich dystrybucją. Każdy z samorządów gminnych na terenie powiatu przemyskiego, jak również samorząd miasta Przemyśla otrzymał od nas odpowiednią ich liczbę. Sam montaż urządzeń należy zaś do OSP, a w przypadku, gdyby był z tym jakiś kłopot, Państwowa Straż Pożarna też może w montażu czujek pomóc. Są to dwa rodzaje urządzeń: czujki dymu i tlenku węgla, czyli czadu. Pierwsze montowane jest w strefie podsufitowej, jego zadaniem jest reagowanie na dym obecny w pomieszczeniu, dlatego dedykowane jest do domów, gdzie jest piec na paliwo stałe. Druga z czujek montowana jest na wysokości od 170 centymetrów do 2 metrów i reaguje na bezwonny i bezbarwny tlenek węgla. To urządzenie preferowane w mieszkaniach z piecykiem gazowym – wyjaśnia założenia starszy brygadier Grzegorz Latusek. Jak dodaje, strażacy nie ograniczają się wyłącznie do montażu.

– Każdy mieszkaniec poinstruowany zostanie, jak działa czujka i jak należy jej używać, a także jak[paywall] zabezpieczyć dom przed pożarem. Każda tego typu wizyta jest wcześniej ustalona i trwa zazwyczaj kilkanaście minut – informuje.

Reklama

W ubiegłym roku 30 zdarzeń na terenie Przemyśla

Strażacy KM PSP w Przemyślu nieustannie apelują o montaż i dbanie o czujniki czadu i dymu, ponieważ są to proste i tanie urządzenia, które mogą uratować życie, wykrywając bezwonny i niewidzialny gaz odpowiedzialny za wiele tragedii. Podkreślają też, że głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych, spalinowych i dymowych.

– Tylko w 2025 roku mieliśmy 41 wyjazdów w związku ze zgłoszeniami do czujnika tlenku węgla, który się uruchomił, natomiast 30 zdarzeń było na terenie samego miasta Przemyśla – wylicza G. Latusek. – Wciąż trwa jeszcze okres grzewczy, więc zgłoszenia tego typu nadal przyjmujemy. Czujnik potrafi się włączyć nawet w okresie letnim, jeśli ktoś ma w domu gazowy ogrzewacz ciepłej wody użytkowej – mówi.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/04/2026 16:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama