To nie była łatwa przeprawa, bo i być nie mogła. W tej lidze nikt za darmo punktów nie oddaje. Akademicy to niewygodny rywal, a przemyślanie w II połowie nieco pokpili sprawę. Odnieśli jednak zasłużone zwycięstwo, które jest ich 16. triumfem w FOGO Futsal Ekstraklasie w tym sezonie.
Przemyślanie kapitalnie weszli w ten mecz. Z miejsca narzucili swoje warunki gry i po dwóch minutach prowadzili już dwiema bramkami. Najpierw Danił Abakszyn skorzystał z dokładnego zagrania Nazara Szweda i piętą skierował piłkę do siatki, by po kilkudziesięciu sekundach znakomicie sfinalizować długie zagranie Leo Santany. Kiedy gospodarze zaczęli wypatrywać światełka w tunelu, że może wreszcie uda się im złamać hegemonię Texom Eurobusu, dostali trzeci cios. Tym razem ukąsił Leo Santana, który zdecydował się na mocny strzał z dalszej odległości, piłka otarła się o Dominika Śmiałkowskiego i zupełnie zmyliła Kacpra Burzeja. W I połowie goście dwukrotnie obijali słupki (Abakszyn, Artem Fareniuk), raz poprzeczkę (Fareniuk), a sprytny lob Szweda z bramki wybił Artur Popławski.
W II połowie mecz był zdecydowanie bardziej wyrównany. Ba, lepsze wrażenie pozostawili katowiczanie, którzy wyczuli, że ich rywal jest zbyt pewny siebie. Trzykrotnie skarcili przemyślan, którzy zagrali za bardzo minimalistycznie. Popełniali proste błędy i był moment, że mogli nieco drżeć o wynik. Koniec końców zasłużoną wygraną dowieźli do finalnej syreny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze