Godną pochwały postawą wykazał się kierowca autobusu szkolnego, który zauważył przy drodze w Pawłosiowie małe dziecko bez opieki i odpowiedniego dla aktualnej pory roku odzienia. Dzięki jego reakcji oraz zaangażowaniu opieki społecznej i policji dziewczynkę całą i zdrową udało się przekazać pod opiekę babci.
Zdarzenie miało miejsce we wtorek (19 bm.), po g. 10. Kierowca autobusu szkolnego, przejeżdżający w okolicy kościoła w Pawłosiowie, zauważył małą dziewczynkę biegnącą poboczem drogi, ubraną jedynie w sweterek i spodnie. Jak relacjonuje policja, próbował nawiązać z nią kontakt z dzieckiem, ale dziecko wystraszyło się pobiegło w kierunku kościoła. Kierowca poszedł za nim, pilnując, by nie wybiegło na drogę. Powiadomił też urząd gminy, a ten skierował do dziecka pracownice MOPS. Na miejsce przyjechali też dzielnicowi.
Pracownice opieki społecznej poczekały z dzieckiem w samochodzie, by mogła się ogrzać. Całe zdarzenie skończyło się szczęśliwie. Chwilę później w okolicy pojawiła się babcia dziecka, która wyszła z domu, by go szukać. Jak wyjaśniła, robiła w domu porządki i po pewnym czasie zorientowała się, że dziewczynki nie ma w pokoju.
Finalnie dziecko trafiło pod jej opiekę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze