Jarosław rozpoczyna realizację projektu „Mistyka Karpackich Miast”, współfinansowanego z unijnego budżetu. Dofinansowanie ma wynieść 333,5 tys. zł. Wkład własny to niespełna 34 tys. zł. Projekt realizowany jest razem ze słowackim Svidnikiem. W Jarosławiu głównym zamierzeniem programu będzie stworzenie strony internetowej. Jej koszt szacowany jest na 200 tys. zł.
W sierpniu ubiegłego roku radni zgodzili się na wejście Jarosławia do projektu „Mistyka Karpackich Miast – Tworzenie Produktu Turystycznego Karpackich Miast w oparciu o dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze Jarosławia i Svidnika”. Uwagi co do realizacji pojawiły się przy uchwalaniu budżetu miasta. Teraz, gdy projekt został zaakceptowany, komisja budżetowa analizująca go przed podjęciem decyzji o przyznaniu pieniędzy zaopiniowała negatywnie wejście w program. Dopiero[paywall] tłumaczenia burmistrza i miejskich urzędników przekonały radnych i zgodzili się na realizację.
– Dziwię się, że dajecie zgodę, by do programu przystąpić, a gdy dostajemy dofinansowanie, mówicie, że nie chcecie – mówił burmistrz Waldemar Paluch po zaprezentowaniu negatywnej opinii komisji budżetowej. Radni tłumaczyli, że mają za mało informacji o projekcie, a do tej pory słyszeli głównie o targach i wycieczkach, więc doszli do przekonania, że przeznaczenie dużej sumy na takie posunięcia mija się z celem. Zwracali też uwagę na Via Regina, międzynarodowy projekt szlaków pielgrzymkowych, który najpierw został przyjęty, a potem okazało się, że go odrzucono. Mówili o stracie sumy idącej w dziesiątki milionów złotych.
– Jeśli projekt nie został zaakceptowany, to trudno mówić, że miasto coś straciło. Marszałek wpisał projekt Via Regina jako jeden z najważniejszych w województwie, a trzy tygodnie temu dowiadujemy się, tym razem od wicemarszałka, że to oczywista pomyłka. Można się tylko uśmiechnąć. W tym projekcie było 17 podmiotów, między innymi kościoły, inne samorządy – tłumaczył W. Paluch. Przypominał, że znalazł się on dwukrotnie na liście najważniejszych, a potem go wyrzucono, twierdząc, że został wpisany przez pomyłkę. – Tu dofinansowanie już dostaliśmy – zaznaczał.
– To projekt partnerski ze Słowakami. Nad jego realizacją pracowały 52 osoby z różnych instytucji miasta. Zauważono ogromny potencjał turystyczny Jarosławia i to chcemy promować – tłumaczył Zbigniew Hanas, doradca burmistrza ds. ekonomii społecznej. Według niego głównym zadaniem ma być budowa strony turystycznej Jarosławia. Jej koszt wyniesie około 200 tys. zł. Ma kompleksowo pokazywać wszystkie zasoby, m.in.: trasy podziemne, czarną kaplicę, ikonę miłosierdzia, jarmark jarosławski, dni muzyki dawnej. Przedstawiać ofertę turystyczną i hotelarską. Stronę uzupełni mobilna aplikacja z opisem i geolokalizacją ścieżek i tras turystycznych. Do tego inne poczynania, jak chociażby warsztaty garncarskie oraz zakup potrzebnych urządzeń i udział w targach m.in. we Wrocławiu. Aplikację i grę miejską przygotowują studenci z miejscowej uczelni.
Uzupełnieniem mają być wycieczki między partnerskimi miastami. – Duży zespół opracował zakres działań zmierzających do rozwoju turystycznego. To nie tyle strona, co duży portal internetowy w trzech językach, zawierający szeroko dostępne informacje. Inne miasta już to mają. My chcemy mieć – zachęcał burmistrz. Projekt ma być zrealizowany w ciągu roku. 1 kwietnia 2018 r. ma zostać zakończony. Strona powinna ruszyć do grudnia br. W przyszłym planowane są wyjazdy.
Wartość projektu to prawie 420 tys. zł. Z tego Jarosław ma otrzymać 333, 5 tys. Z miejskiej kasy będzie musiał przeznaczyć niemal 34 tys. zł. Koszt miasta wyniesie więc 15 procent wartości projektu. Reszta będzie pochodzić z dofinansowania. Po warunkiem, że zadanie zostanie wykonane zgodnie z nałożonymi warunkami.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.fantastycznie, Jarosław to cholernie karpackie miasto.
200 000 zł na stronę! To jest granda. Wyrzucanie publicznych pieniedzy z błoto!
Mistyka .... chyba strony internetowej niezła kasa. Strona 5 tyś a reszta hulaj dusza piekła nie ma
Ja Wam postawie taka stronę na WordPressie za 500zl...
ja chcę być takim pośrednikiem , zlecę strone za 5tyś , biorę 195 tyś
fantastycznie, Jarosław to cholernie karpackie miasto.
200 000 zł na stronę! To jest granda. Wyrzucanie publicznych pieniedzy z błoto!
Mistyka .... chyba strony internetowej niezła kasa. Strona 5 tyś a reszta hulaj dusza piekła nie ma