W niedzielę, 22 maja, 240 biegaczy z całego kraju i z zagranicy pobiegło, 7,5- kilometrową trasą przez leśne bezdroża w okolicach Dybawki i Prałkowiec.
Punktualnie o dziesiątej zawodnicy pilotowani przez cyklistów wystartowali na trasę biegu. Wcześniej w biegach zorganizowanych dla najmłodszych swoich sił próbowało sześćdziesiąt dzieciaków, a w rodzinnej sztafecie pobiegło siedemnaście trzyosobowych drużyn. Kilkadziesiąt minut po starcie [paywall]biegu głównego tłum kibicujących zgromadził się na mecie, żeby dopingować biegaczy na ostatnich metrach trasy. Zwycięzcą biegu został Mateusz Rawski z klubu „Asy Lubaczów”. Wszyscy zawodnicy kończący bieg dostawali pamiątkowe medale i zgodnie z tradycją czekał na nich placek z rabarbarem i kompot sołtysowej. Takie imprezy wymagają sprawnej organizacji, o którą zadbali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Krasiczynie, harcerze z przemyskiej 21. drużyny im. Szarych Szeregów, wolontariusze pracujący w biurze zawodów i na trasie oraz służby medyczne.

fot.Jacek Szwic
240 biegaczy wystartowało w biegu głównym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ze względu na ładne tereny zwiększyć dystans do 15km.
Ze względu na ładne tereny zwiększyć dystans do 15km.