Reklama

300-letni jesion z Pełkiń przeszedł do historii

Jedni uważają, że drzewo było zdrowe, o czym świadczy przekrój pnia. Inni, że nadawało się do wycinki, bo... zostało porażone piorunem i zagrażało bezpieczeństwu. Tak czy owak fakt wycięcia potężnego jesionu, liczącego sobie ok. 300 lat, wzbudziło spore emocje. Wszak był niemym świadkiem wielu ważnych dat w historii Polski.

Informację o wycince wiekowego drzewa otrzymała od Towarzystwa Miłośników Ziemi Pełkińskiej była Podkarpacka Wojewódzka Konserwator Zabytków w Przemyślu, obecnie przemyska radna Grażyna Stojak (KO). – Zdaniem mieszkańców było to zdrowe drzewo. Jesion rósł w okolicach wojennej kwatery żołnierzy radzieckich zamordowanych w pełkińskim obozie na miejscowym cmentarzu – wyjaśniła[paywall].

Cztery lata walki o drzewo

Okazało się, że boje o pozostawienie 300-letniego drzewa trwały od kilku lat. Dokładnie 19 października 2016 r. prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Pełkińskiej Piotr Perykasza i wiceprezes Krystyna Czartoryska zwrócili się do wójta gminy Jarosław o wpisanie go do rejestru jako pomnika przyrody. – Sprawa trafiła na sesję rady gminy. Odmówiono na niej wpisu, tłumacząc, że będzie to dla gminy kłopotliwe i wiązać się będzie z kosztami. Zapewniono nas jednak, że z tym drzewem nic nie będzie robione. Niestety, nie dotrzymano słowa – stwierdziła K. Czartoryska. – Uważamy, że wycięcie tego jesionu to wielka strata dla przyrody i dziedzictwa kulturowego wsi i regionu. Jest dla nas też niezrozumiałe, dlaczego wycinkę przeprowadza się w Pełkiniach, na terenie cmentarza żołnierzy radzieckich i okolicy. Za nic mają sprzeciw społeczeństwa. Drzewo było zdrowe, o czym świadczy przekrój jego pnia. Poza tym chcielibyśmy zwrócić uwagę na fakt, że zgodnie z Rozporządzeniem ministra środowiska z 16 grudnia 2016 roku w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt, w okresie lęgowym ptactwa, który trwa od 1 marca do 15 października, wycinka drzew jest niedopuszczalna i jest niezgodna z prawem, ponieważ stanowią one siedliska i ostoje ptactwa, miejsca ich gniazdowania, rozrodu, wychowu młodych, żerowania, odpoczynku lub migracji – dodała.

Reklama

Członkowie towarzystwa złożyli skargę na wycinkę do wojewody podkarpackiego Ewy Leniart. Pismo trafiło także do Starostwa Powiatowego w Jarosławiu, ponieważ to właśnie starostwo na wycinkę drzew przy drodze gminnej wydaje zgodę. – Żądamy informacji, kto, kiedy i za czyje pieniądze wynajął firmę do wycinki drzewa – powiedziała K. Czartoryska.


fot.Nadesłane przez Czytelniczkę
Tak wyglądał wiekowy jesion przed wycinką.

Zagrażał bezpieczeństwu

27 maja 2019 r. wójt gminy Jarosław wystąpił do starosty jarosławskiego z prośbą o wycinkę drzewa rosnącego w pasie drogi gminnej w Pełkiniach, argumentując, że zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Tuż obok jest skrzyżowanie ulicy krajowej z gminną i budynek mieszkalny. Dodatkowo drzewo porażone zostało uderzeniem pioruna, zachwiana została jego statyka, co przy silnym wietrze mogło grozić powaleniem. Do wniosku dołączone zostało zdjęcie drzewa oraz wycinek  mapy z jego lokalizacją i plan nasadzeń.

Reklama

– Wizja lokalna przeprowadzona w terenie 11 czerwca 2019 roku  potwierdziła uzasadnienie wycinki drzewa z powodów opisanych przy wniosku. Ponadto jesion posiadał widoczne uszkodzenia po uderzeniu piorunem, był pochylony w kierunku drogi gminnej, wzdłuż korony drzewa przebiegała linia energetyczna, co groziło jej zerwaniem w czasie wiatru. Podczas oględzin nie stwierdzono występowania gatunków chronionych, ich siedlisk, ostoi gniazd ptasich – wyjaśnił rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Jarosławiu Konrad Sawiński.

W związku z tym 14 czerwca 2019 r. starosta jarosławski – zgodnie z zapisami ustawy o ochronie przyrody – przekazał projekt zezwolenia na wycinkę do Wydziału Spraw Terenowych II w Przemyślu Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Przez 30 dni dyrektor RDOŚ nie wyraził swojego stanowiska. Uznano więc to za pozwolenie na wycinkę.

Reklama

– 18 sierpnia 2019 roku starosta jarosławski wydał zgodę z terminem wycinki do 31 grudnia 2020 roku  i zobowiązaniem do nasadzeń zastępczych do 30 czerwca 2021 roku – podsumował K. Sawiński.

Jesion ścięto na początku maja br.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama