Reklama

33-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego zniknął pod wodą

Mężczyzna ze znajomymi spędzał czas nad Sanem w Dynowie. Wspólnie z kolegą wszedł do rzeki. Silny nurt porwał obu mężczyzn.

Do zdarzenia doszło 20 bm., około godz. 15. Świadkowie relacjonowali, że gdy mężczyzn porwał rwący nurt, zaczęli tonąć. Z pomocą ruszyli dwaj mężczyźni, którzy przebywali na brzegu. Udało im się wydobyć jednego z tonących na brzeg. Drugi zniknął pod wodą za zakrętem rzeki.

Po zajściu znajomi zaginionego odjechali, a o wypadku służby zawiadomili świadkowie.

Poszukiwania strażaków nie dały rezultatu. Wieczorem zgłoszono zaginięcie 33-latka i kolejnego dnia akcję wznowiono. Policjanci z wykorzystaniem psa tropiącego sprawdzali brzegi Sanu, a strażacy z Rzeszowa i z Dynowa jej koryto.

Reklama


fot.KMP Rzeszów
AN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości