Do Sądu Okręgowego w Przemyślu wpłynął kolejny akt oskarżenia dotyczący działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się prowadzeniem plantacji marihuany. Objęto nim 35-letniego Marcina R., który od lipca 2012 roku był poszukiwany listem gończym oraz europejskim nakazem aresztowania.
Prokurator Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie oskarżył Marcina R. o popełnienia 4 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uprawę oraz wytwarzanie znacznej ilości marihuany, a także jej przemyt. Mężczyźnie grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
– Marcin R. po 7 latach poszukiwań został[paywall] zatrzymany 13 września 2019 roku, podczas kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na terenie budowy w województwie zachodniopomorskim – informuje Prokuratura Krajowa. – Posłużył się wówczas dokumentem prawa jazdy wystawionym na inną osobę oraz odmówił podania swoich danych osobowych. Po przedstawieniu mu zarzutu popełnienia przestępstwa z artykułu 276. kodeksu karnego – usunięcia dokumentu, którym nie miał prawa rozporządzać jako N.N. osoba – został tymczasowo aresztowany. Po potwierdzeniu tożsamości Marcin R. został przetransportowany do Rzeszowa, gdzie z jego udziałem prokurator przeprowadził kolejne czynności procesowe – dodali śledczy.
W toku postępowania ustalono, że od września 2011 roku do maja 2012 roku na terenie miejscowości Pawłosiów, w sposób zorganizowany i profesjonalny prowadzono uprawę ponad 3,5 tysiąca roślin konopi, w celu wytworzenia z nich znacznej ilości środka odurzającego w postaci marihuany. Można było z nich wytworzyć ponad 81 kilogramów wysokiej jakości marihuany oraz ponad 194 kilogramów narkotyku gorszej jakości.
Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie rozpracowanej grupy przestępczej w wynajętym pod Jarosławiem budynku gospodarczo-mieszkalnym dokonali przeróbek budowlanych, wykonali instalację elektryczną oraz instalację wodną, niezbędną do prowadzenia nielegalnej uprawy. W specjalnie zmodyfikowanych pomieszczeniach z płyt kartonowo- gipsowych, a było to 5 pomieszczeń o łącznej pow. około 500 m kw., zamontowano specjalistyczne oświetlenie, systemy wentylacyjne oraz dostarczające wodę do rosnących w donicach krzewów konopi. W celu utrzymania optymalnej temperatury oraz oświetlenia w pomieszczeniach zamontowano profesjonalne sodowe żarówki oraz tranzystory do pracy. Nie zapomniano również o systemie wentylacji wraz z filtrami, odprowadzającymi powietrze z pomieszczeń, gdzie rosły rośliny. Każde z nich było wyposażone w system nawadniający indywidualnie każdą donicę z sadzonką. Jedno z kolejnych pomieszczeń zostało zaadaptowane na suszarnię, gdzie w chwili prowadzonych oględzin ujawniono 6 kilogramów suszu roślinnego wysokiej jakości marihuany oraz ponad 11 kilogramów tzw. „sieki”. Następne dwa pomieszczenia były przeznaczone na sadzenie kolejnych sadzonek roślin w donicach.
Podczas realizacji czynności procesowych ujawniono i zabezpieczono 3,5 tysiąca sztuk roślin konopi różnej wielkości. Celem zaspokojenia tak dużego zapotrzebowania na energię elektryczną, która zasilała opisane powyżej urządzenia, w osobnym budynku zainstalowano specjalistyczny agregat prądotwórczy o bardzo dużej mocy. Osoby biorące udział w przestępczym procederze zamieszkiwały na terenie tej posesji. W celu ukrycia faktu przebywania tam oraz nielegalnej uprawy zasłonięto i zaklejono okna.
Marcin R. wraz z innymi skazanymi już przestępcami dokonywał przemytu marihuany, stanowiącej „urobek” wcześniejszych tzw. ścinek. Wymieniony dwukrotne drogą lądową wywiózł z Polski do Holandii około 10 kilogramów wysokiej jakości marihuany o wartości rynkowej co najmniej 30 tysięcy euro. W toku śledztwa zarzuty przedstawiono 11 osobom, którym zarzucono w szczególności kierowanie bądź udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnienie przestępstw narkotykowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze