Reklama

38. studnia w Afryce dzięki akcji „Makulatura na misje”

37. studnia powstała w wiosce Ademegola w Kamerunie. 38. w wiosce Rougoum w Czadzie. Zapoczątkowana przez Ryszarda Łuczyka z Przeworska prawie 13 lat temu akcja „Makulatura na misje” wciąż trwa i wciąż przynosi owoce.

O wielkim zaangażowaniu i niestrudzonym działaniu przeworszczanina R. Łuczyka i Grupy Charytatywnej działającej przy Sanktuarium Grobu Bożego w Przeworsku informowaliśmy już wielokrotnie. W zasadzie przy okazji otwarcia i poświęcenia każdej z 37 studni, które dzięki zbiórce makulatury w naszym regionie (ale także w innych miejscach na Podkarpaciu) zostały wybudowane w Afryce. Bo to, co dla nas jest absolutną normalnością, na Czarnym Lądzie wciąż pozostaje luksusem.

W połowie września ub.r. informowaliśmy o finale zbiórki na budowę kolejnej studni w Afryce. 37. z kolei. Ta powstała w wiosce Ademegola w Kamerunie. Tam posługę pełni przeworszczanin ks. Marek Kapłon. To on – w obecności mieszkańców Ademegola – poświęcił studnię i nadał wydarzeniu uroczystą oprawę. Patronką studni została Matka Boża Pani Przeworska i to właśnie jej imię nosi źródło.

Reklama

Pora deszczowa dłuższa niż zwykle

Kilka dni temu pan Ryszard poinformował nas o otwarciu 38. studni w Afryce. Tym razem w Czadzie, w wiosce Rougoum, gdzie posługę pełni ks. Edward Ryfa z Gniewczyny Łańcuckiej[paywall].

Pod koniec 2024 r. pan Ryszard otrzymał od niego e-maila (i zdjęcia) następującej treści:

  • „Przepraszam, że tak długo to trwało, ale w tym roku pora deszczowa była dłuższa niż zwykle i bardzo obfita. Trwała do końca października. Spowodowało to duże powodzie, które zniszczyły ludziom część upraw i domów we wioskach. Woda pozostawała w naszym regionie aż do końca listopada, dlatego też dopiero w grudniu mogliśmy rozpocząć budowę. Były też trudności z zakupem materiałów, co przyczyniło się do opóźnień. Niestety, takie tu mamy realia, których nie można przewidzieć i pozostaje nam tylko cierpliwość. Mieszkańcy wioski Rougoum bardzo dziękują za tak upragnioną przez nich studnię. Wasz entuzjazm i radość z organizowania pomocy dla moich parafian jest także i moją radością. Patrząc na co dzień na ich trud i brak tego, co najpotrzebniejsze do życia, widzę też, jak wielką radość i ulgę przynosi im organizowana przez Was pomoc. Bardzo dziękujemy za ten Wasz entuzjazm, który trwa niezmiennie wiele lat i daje tak dużo dobra. Dziękujemy za ósmą studnię dla moich parafian”.

Warto dodać, że studnia w Rougoum nosi imię Matki Bożej Bolesnej.

Akcja trwa

Jak już wspomnieliśmy, akcja „Makulatura na misje” trwa prawie 13 lat. Każdy zebrany na Podkarpaciu kilogram przekłada się na określoną ilość wody dla Afryki. – Jako grupa charytatywna pomagamy nie tylko w budowie kolejnych studni w Afryce, ale też rozwijającemu się Kościołowi na Białorusi i Ukrainie. Wszystkim, którzy nas wspierają, z całego serca dziękuję za zrozumienie naszej akcji i proszę o jeszcze – regularnie zachęca na naszych łamach do przekazywania makulatury R. Łuczyk, z którym można się skontaktować pod numerem telefonu 504 168 549.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/01/2025 09:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama