Podczas poniedziałkowego śniadania prasowego, odbywającego się w siedzibie PiS, rozmawiano o funduszach z Regionalnego Programu Operacyjnego dla przemyskich szkół.
– Dyrektorzy szkół zawodowych i ośrodków szkolnictwa specjalnego dali się namówić na wystąpienie o środki, co przyniosło efekty – mówił Maciej Karasiński, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie. – Mówimy tu głównie o dwóch obszarach wsparcia szkolnictwa zawodowego: pieniądzach na wzmocnienie potencjału szkolnictwa zawodowego w relacjach z pracodawcami oraz na kształcenie ogólne. Wnioski z terenu Przemyśla przyniosły ponad 7 milionów[paywall] złotych na realizację zadań wykraczających poza szkolne standardy, na wyposażenie w odpowiedni sprzęt uczniów i nauczycieli. Mam nadzieję, że to nie koniec. Tym bardziej że niedługo rusza nabór wniosków, jeszcze bardziej skierowany na szkolenie zawodowe – dodał.
Do sześciu przemyskich placówek (3 szkoły zawodowe, Zespół Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących oraz obydwa ośrodki szkolno-wychowawcze) w nowej perspektywie ma trafić aż 7 mln zł na rozwój, doposażenie, organizację staży i praktyk zawodowych oraz na takie przekształcenie oferty nauczania, aby szkolić zgodnie z oczekiwaniami pracodawców. – Za te pieniądze ma powstać między innymi pracownia mechatroniczna, która pozwoli w sposób szybki montować rzeczywiste obwody elektryczne, takie, jakie montujemy w budynkach mieszkalnych. Zakupione też będą roboty gastronomiczne oraz oprogramowanie do obrabiarek CNC. To wszystko po to, aby młodzież mogła posiąść bardziej praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne w późniejszej pracy – tłumaczył zastępca prezydenta Przemyśla Janusz Hamryszczak.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze