Dzisiaj, 25 marca br., metropolita przemyski abp Adam Szal wydał zarządzenie dla wszystkich parafian z Archidiecezji Przemyskiej, związane z wprowadzonymi od wczoraj przez polski rząd nowymi, bardzo restrykcyjnymi zasadami zachowania się.
„(…) W duchu odpowiedzialności za wszystkich wiernych, zarówno tych, którzy z racji na wypełnianie obowiązków zawodowych służą innym i podejmują zleconą im pracę, jak i tych, którzy ze względu na wprowadzone od 25 marca br. nowe regulacje pozostają w domach rodzinnych, zobowiązuję wszystkich kapłanów do bezwzględnego przestrzegania zasad mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii. Wszystkich wiernych proszę o zrozumienie sytuacji i przestrzeganie wprowadzonych poniżej rozporządzeń (…)” – napisał m.in. abp A. Szal.
W swoim zarządzeniu ustosunkował się i przekazał tak wiernym, jak i kapłanom konkretne polecenia[paywall]. Wszystko, aby ograniczyć do minimum możliwość rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 tak w naszej archidiecezji, jak i w całej Polsce. Zarządzenie metropolity przemyskiego prezentujemy w skrócie, całość pojawi się w papierowym wydaniu naszego tygodnika.
1. MSZA ŚWIĘTA
Wobec trwającej epidemii, przedłużam do odwołania dyspensę od obowiązku niedzielnej i świątecznej Mszy Świętej. Przypominam, że dyspensą objęte są osoby w podeszłym wieku, osoby z objawami infekcji (np. kaszel, katar, podwyższona temperatura, itp.), dzieci i młodzież szkolna oraz dorośli, którzy sprawują nad nimi bezpośrednią opiekę, osoby, które czują obawę przed zarażeniem oraz osoby, które nie będą mogły uczestniczyć w Eucharystii ze względu na ograniczenia państwowe (…).
(…) Przypominam kapłanom o szczególnym zachowaniu zasad higieny oraz o odpowiedzialności za świeckich współpracowników (m.in. ministrantów, organistów, kościelnych itp.). Stąd wydaje się słuszne, by w najbliższych dniach ściślejszej izolacji w miarę możliwości zrezygnować z ich posługi. Przepisy dotyczące przeżywania Eucharystii stosuje się zarówno do Mszy świętych w dni powszednie, niedziele (również Niedziela Palmowa), jak i uroczystości wielkanocnych, zarówno w stosunku do kościołów parafialnych, jak i filialnych.
2. POGRZEBY
Obrzędy pogrzebu należy sprawować według trzeciej formy pogrzebu katolickiego tj. jedynie stacji przy grobie z wydłużeniem jej, o ile okoliczności na to pozwolą, o procesję od bramy cmentarnej. Uczestnikami może być jedynie pięciu przedstawicieli najbliższej rodziny (…).
3. KOMUNIA ŚWIĘTA
Należy powstrzymywać się od wynoszenia Najświętszego Sakramentu poza świątynię, za wyjątkiem zanoszenia Komunii świętej w formie wiatyku. Na czas epidemii zawieszam posługę nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej. Posługę sakramentalną wobec osób chorych i w podeszłym wieku ograniczam do wypadków niebezpieczeństwa śmierci. Ich samych proszę, by przyjmowali Komunię świętą duchową, a swoje choroby, cierpienia i modlitwy ofiarowali w intencji personelu medycznego i służb państwowych. Zalecenia te dotyczą także kapelanów szpitali i zakładów zamkniętych.
4. SPOWIEDŹ
Nie rezygnujemy ze spowiedzi sakramentalnej. Ci, którzy pragną z niej korzystać, powinni umówić się na nią telefonicznie z kapłanem. Jest ona możliwa w kościołach, kaplicach i innych stosownych miejscach, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności (…).
5. NABOŻEŃSTWA
Wszystkie przepisy dotyczące ilości uczestników w celebracjach liturgicznych należy stosować również do nabożeństw pobożności ludowej (droga krzyżowa, gorzkie żale). Odnosi się to także do całodziennych adoracji Najświętszego Sakramentu. Możliwa jest indywidualna adoracja Pana Jezusa w tabernakulum w godzinach otwarcia świątyń.
6. SPOTKANIE MŁODYCH ARCHIDIECEZJI PRZEMYSKIEJ
W zaistniałej sytuacji informuję, że nie są planowane żadne zewnętrzne uroczystości, związane z przeżywaniem Spotkania Młodych w Niedzielę Palmową, zarówno w kościołach stacyjnych, jak i we własnych parafiach (…).
7. TRIDUUM PASCHALNE
W nawiązaniu do dekretu Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów „W czasie COVID-19” z 19 marca 2020 roku, biorąc pod uwagę obecną sytuację sanitarną w Polsce, przekazuję niniejszym regulacje dotyczące przeżywania Triduum Paschalnego:
*Msza Krzyżma z poświęceniem świętych olejów zostanie odprawiona przez Metropolitę Przemyskiego w Bazylice Archikatedralnej w Przemyślu bez udziału kapłanów i wiernych (…).
*Zgodnie z postanowieniem Stolicy Apostolskiej, kapłani mają możliwość celebracji Mszy Wieczerzy Pańskiej wyłącznie w kościele parafialnym lub w innym odpowiednim miejscu, ale bez udziału wiernych (…).
*W Wielką Sobotę nie organizujemy tradycyjnego błogosławieństwa pokarmów (…).
Przy Grobie Pańskim nie pełnią warty strażacy ani inne służby.
*Po liturgii Wigilii Paschalnej i w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego nie urządzamy procesji rezurekcyjnej i nie stosujemy pokropień wodą święconą. Chrzty z uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego należy przełożyć na inny czas (…).
8. ZGROMADZENIA ZAKONNE
Na mocy wytycznych Stolicy Apostolskiej, postanawiam, aby wszystkie osoby życia konsekrowanego, przebywające w domach zakonnych na terenie Archidiecezji Przemyskiej, bezwzględnie zachowywały zasadę pozostawania w domu. Dotyczy to najbliższych dni, jak również uroczystości związanych z Triduum Paschalnym (…).
9. UROCZYSTOŚCI I KOMUNII ŚWIĘTEJ
W duchu odpowiedzialności za zdrowie dzieci i ich rodzin, odwołuję wszystkie uroczystości związane z I Komunią świętą, bez względu na ilość dzieci mających do niej przystąpić w poszczególnych parafiach. Nowe terminy zostaną ustalone we wspólnotach parafialnych, we współpracy z rodzicami dzieci pierwszokomunijnych, a same uroczystości będą mogły odbyć się dopiero po wznowieniu nauki w szkołach. Rodziców proszę, aby wykorzystali ten czas na lepsze przygotowanie religijne dzieci do czekających je uroczystości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Znalezione na FB:"...Epidemia ta obnaża w niespotykanej do tej pory skali bezsens kościoła i religii. Ukazuje się czarno na białym cały fałsz tej instytucji z jej nic nie wartymi obrzędami, przebierańcami, modlitwami, zaklęciami, zbawieniami itp. Powiedzenie: "jak trwoga to do Boga" wzięło w łeb bo okazuje się, że jak trwoga to do szpitala i lekarza a nie kościoła i księdza!Żadne różańce ani łażenie na kolanach nie pomaga bo wszystko to nie ma żadnej mocy bożej, bo tegoż boga też nie ma jak się okazuje po raz kolejny. Klechy w strachu bo doskonale wiedzą, że coraz więcej ludzi przejrzy na oczy iż ich bezsensowna gadanina i straszenie grzechami nie mają sensu, że ich "praca" nic nie warta, trzeba będzie zwijać taki intratny interes i pora na bezrobocie albo do normalnej roboty trzeba będzie się brać! ..."
Nie wiem kim pani/pan jest ale takiego ignoranta to jeszcze w życiu nie widziałem. Wy ateiści naprawdę wierzycie, że wiara polega na tym aby kogoś wzięło "w butach do nieba". A jak tego nie ma i tego nie "dotkniecie" to wtedy jest bez sensu? O ile o samej instytucji mogę się wypowiedzieć w dosadniejszych słowach niż Pan/Pani tak o sprawach wiary i religii potrzeba więcej zrozumienia. Człowiek nie jest zwykłym zwierzęciem, które tylko "wydala" i zjada. Jako istoty myślące abstrakcyjne mamy nieodpartą chęć zrozumienia tego świata. Wiele świadczyć może o tym że Bóg istnieje a jak ktoś mądry kiedyś powiedział "nawet żeby Bóg nie istniał ludzie sami by go sobie wymyślili". Żyjmy więc bezsensu, bez moralności, bez wewnętrznego systemu wartości i mordujmy się na ulicach. Do tego prowadzi wasze naskakiwanie na wiarę. Już taki jeden ustrój powstał co tępił to "opium dla mas" i czym się skończyło? Niech te miliony szczątków wam do głowy przemówi zanim palniecie jakąś głupotę...
Wierzę w Boga i modlę się do Niego, ale obserwując życie polityczne i społeczne, straciłem zaufanie do hierarchów Kościoła. To rozpasane bizancjum, wydzieranie pieniędzy i przywilejów od państwa czyli od nas razi i kłuje w oczy. Wystarczy zobaczyć, co wyprawia o. Rydzyk z Torunia i jak ogłupia starszych ludzi. Dajcie jeszcze bo mi mało. A co teraz robi Kościół dla nas, dla społeczeństwa? Gdzie był, kiedy łamana była Konstytucja? Tetaz siedzi cicho i jest w rozpaczy, ponieważ kolejne źródła finansów wysychają. Komunie św. przesunięte na przyszły, ale nieznany termin.
Ta instytucja, o której piszesz już straciła wpływy. Jeszcze są tacy, co próbują na niej zrobić biznes, zwłaszcza polityczny, ale za niedługo odejdzie ona w niebyt, a ci którzy mieli z nią "interesy", będą się tego wypierać, jak TW Bolek współpracy z SB. To wszystko jest pokłosiem ogłupiania narodów poprzez fałszywe nauki i poglądy, podburzania do wojen, święcenia armat i żołnierzy, bezczelnego powoływania sią na Boga przy prowadzeniu ohydnej polityki … by tylko pławić się w luksusie i panować nad społeczeństwem.
Do obserwatora:Problem jest złożony ale odniosę się do jednego Twego zdania cyt." Już taki jeden ustrój powstał co tępił to opium dla mas....."Czy w tym ustroju był zanik moralności,nie było systemu wartości czy ludzie mordowali się więcej na ulicach niż teraz?Historia świata jest dłuższa niż 2 tys.lat, /ściślej 1600 lat/ , ba jest dłuższa niż 5 tys lat.Prawda jest ze ludzi zawsze sobie jakiegoś boga wymyślą, wyjaśnia to nauka, szczególnie psychologia. Upadnie katolicyzm będzie inna.
Mądrzy ludzie powiadają,że Bóg sie już dawno wyprowadził z kościoła i jest wśród nas od dawna.Pytanie a kto pozostał w kościołach.Faryzeusze ,wielbiciele kasy i gotowi wszystko dla niej.Wyraxnie to widać gdzie tubą partyjną jest kościółKościół który zamiast jednoczyć zaczął dzielić,któremu nie obca jest nienawiść.Teraz ludzie co raz bardziej rozumieją,że tacy pośrednicy ubabrani w miłość do kasy, ubabrani w kombinacje finansowe pochodzące z naszych podatków a także ostatnio okazło się,że kościól to prawdziwy matecznik pedofilii i to nie tylko w Polsce ale na całym katolickim świecie.Tego w innych wyznaniach nie ma .A czemu zakazali ze zwykłego strachu i to nie o owieczki ale o siebie.Na 10 którzy umarli na koronowirusa jest 2 księży.To wysoki odsetek.
Typowe dla pisobolszewika czyli ekskomucha - brak argumentów to inwektywy - byle dopiec, opluć, zbluzgać a potem wykąpany do kościoła w niedzielę - bo "moja racja najmojsza".Gamoń jesteś a nie "przemyski wielki obserwator". Rzeczywisty ignorant z Ciebie. Ktoś kto w XXI wieku wierzy bezgranicznie w bzdury, że Ziemia jest płaska (do tego, parafrazując sprowadza się wiara w boga), musi rzeczywiście posiadać olbrzymie braki podstawowej wiedzy a wystarczyło uważać na lekcjach i wykładach, no chyba, że z przyswajaniem były problemy.Swoje frustracje obracające się wokół stoku, Sportowej i kałużach na chodnikach przelewasz tu na tym lokalnym forum - to Cię rajcuje, czujesz się ważnym wtedy - w każdym prawie temacie w swojej bezsilności że już, na szczęście - nie masz na nic wpływu jako "odsunięty od koryta" . Natomiast oceniać możesz swoją babę a ode mnie - wara buraku!p.s. polemizować możesz gdy dokładnie zrozumiesz to co napisałem.
Do tzw"jana:" , Radze zajrzeć do Biblii i znależć fragment - w który prawdopodobnie nie wierzysz, mówiący 'ZBUDUJĘ KOŚCIÓŁ I BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGĄ". Rozumiem ,ze ty jak i każdy z nas przeminie , ale Kościół dla ciebie o tobie podobnym -NIE PRZEMINIE. JUŻ WIELU TAK JAK TY MÓWIŁO . I CO , ONI PRZEMIENILI SIĘ W NAWÓZ , A KOŚCIÓŁ JEDNAK ISTNIEJE , NIE TYLKO JAKO OBIEKTY SAKRALNE , ALE ŻYWA WIARA. no , chyba nie zaprzeczysz ,ze tak jest . Chyba nie będziesz zamykał oczu przechodząc koło kościołów których jest pełno , pełno wokół
Do "mk"Widzę,że Pan reprezentuje pogańską wizję religii opartej w której kasta kapłanów prowadzi swoje nieoświecone i grzeszne owieczki ku Bogu.Chrześcijańska wizja Kościoła jest zupełnie inna ,to WSPÓLNOTA gdzie wszyscy są grzesznikami mającymi tylko jednego zbawicielaJezusa.To nie budowa kościołów, ołtarzy,liturgii.pomników,koronowania tworzenie kasty bezkarnych funkcjonariuszy pozbawionych zasad nie tylko moralnych ale w dużej ilości także ludzkich zapatrzonych w kasę i w tych coim kasę proponuja i za to są zdolni do największych łajactw .Wątpię czy jest Pan człowiekiem wierzącym w Boga.Obawiam się,że ma pan inne ideały raczej nie związane z wiarą w Boga
Do : MK 91.193.208.171Co Ciebie tak oburzyło w mojej wypowiedzi, czyżby to że napisałem "katolicyzm upadnie" ? Bo na pewno przyjdzie czas na upadek chrześcijaństwa , w tym katolicyzmu, kwestia czasu. Historia dowodzi że nie ma nic wiecznego, kwestia czasu. Jeśli chcesz podyskutować to proszę bardzo, ale merytorycznie i bez obrażania. Chrześcijaństwo mnóstwo dogmatów przyjęło z wcześniejszych religii występującej w kulturze egipskiej ,greckiej czy rzymskiej. Są też elementy kultury państw Wschodu. Zanim chrześcijaństwo się ustabilizowało po I soborze konstantynopolitańskim i w dekrecie z 30 lipca 381 roku cesarz Teodozjusz I nakazał wypełnić postanowienia soborowe w całym Cesarstwie było sporo tarć i sporów. Były i później w następnych wiekach. Możemy podyskutować, jak chcesz to również o różnicach w tych czterech ewangeliach które obowiązują, a przecie wybrano je pośród wielu. A może o przyczynach podziału chrześcijaństwa , o przyczynach protestantyzmu czy mnogości różnych odłamów? Czy wiesz że kapłani chrześcijańscy zniszczyli biblioteki , spalili papirusy, czy zwoje myśli filozoficznej starożytnej Grecji? Że z błogosławieństwem katolickim oraz w interesie również kościoła wymordowano całe narody zamieszkałe obie Ameryki, że kościół aprobował / ciekawe dlaczego// niewolnictwo mieszkańców Afryki i nie tylko? Naprawdę chcesz o którymś z tych tematów podyskutować? Jeśli tak , to chętnie , tylko merytorycznie proszę. Chętnie ez o innych tematach dot, chrześcijaństwa , w tym kościoła katolickiego, bo przecież nie wyczerpałem w tych kilku zdaniach tematu.
Dziękuję Bogu za to że mamy wreszcie tak porządnego biskupa,jaki stawia dobro ogółu przed interesami,jest apolityczny do tego i nie tworzy układów jak inni.
To dobrze że szanujesz swego biskupa, zwłaszcza jeśli na szacunek zasłużył sobie swoim życiem i nie wynika on z tytułu sprawowania urzędu biskupiego. Dotyczy to również proboszczów, wiem że w mojej parafii jest obecnie porządny proboszcz, poprzedni to był "pies na baby" i zapewne mu nie przeszło. Rolą dostojników kościoła jest jego przeprowadzenie przez trudne czasy a z takimi mamy do czynienia obecnie. Z jak najmniejszymi stratami zwłaszcza pośród duchownych bowiem będą oni potrzebni do odbudowy po ustaniu w tym przypadku epidemii. Dlatego strata choćby jednego jest nie pożądana. To że umrze kilka czy kilkanaście tysięcy wiernych to też jest strata z tym że innego rodzaju. Bedą nowe pokolenia które trzeba będzie ochrzcić ,przeprowadzić przez poszczególne sakramenty itd, dlatego tak poważną stratą dla kościoła jest śmierć każdego księdza. Tak było w historii i tak jest obecnie. Zacytuję fragment wypowiedzi z artykułu na portalu "nowiny24.pl " pt.Odwołane komunie,ograniczone pogrzeby.Co z Wielkanocą?"Powyższe zarządzenia proszę przyjąć w duchu troski o zdrowie zarówno wiernych świeckich, jak i duszpasterzy. Musimy nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości szukając rozwiązań, które choć wydają się rygorystyczne, to jednak zapewnią nam bezpieczeństwo oraz pozwolą w przyszłości na swobodne sprawowanie posługi sakramentalnej"- podsumował w swoim dekrecie ordynariusz tarnowski bp Andrzej Jeż.Artykuł należy przeczytać ze zrozumieniem.
za to u salezjanów będzie nowa tradycja : druga rocznica chrztu
Rocznice komunii też organizują - CZARNY ABSURD
Znalezione na FB:"...Epidemia ta obnaża w niespotykanej do tej pory skali bezsens kościoła i religii. Ukazuje się czarno na białym cały fałsz tej instytucji z jej nic nie wartymi obrzędami, przebierańcami, modlitwami, zaklęciami, zbawieniami itp. Powiedzenie: "jak trwoga to do Boga" wzięło w łeb bo okazuje się, że jak trwoga to do szpitala i lekarza a nie kościoła i księdza!Żadne różańce ani łażenie na kolanach nie pomaga bo wszystko to nie ma żadnej mocy bożej, bo tegoż boga też nie ma jak się okazuje po raz kolejny. Klechy w strachu bo doskonale wiedzą, że coraz więcej ludzi przejrzy na oczy iż ich bezsensowna gadanina i straszenie grzechami nie mają sensu, że ich "praca" nic nie warta, trzeba będzie zwijać taki intratny interes i pora na bezrobocie albo do normalnej roboty trzeba będzie się brać! ..."
Nie wiem kim pani/pan jest ale takiego ignoranta to jeszcze w życiu nie widziałem. Wy ateiści naprawdę wierzycie, że wiara polega na tym aby kogoś wzięło "w butach do nieba". A jak tego nie ma i tego nie "dotkniecie" to wtedy jest bez sensu? O ile o samej instytucji mogę się wypowiedzieć w dosadniejszych słowach niż Pan/Pani tak o sprawach wiary i religii potrzeba więcej zrozumienia. Człowiek nie jest zwykłym zwierzęciem, które tylko "wydala" i zjada. Jako istoty myślące abstrakcyjne mamy nieodpartą chęć zrozumienia tego świata. Wiele świadczyć może o tym że Bóg istnieje a jak ktoś mądry kiedyś powiedział "nawet żeby Bóg nie istniał ludzie sami by go sobie wymyślili". Żyjmy więc bezsensu, bez moralności, bez wewnętrznego systemu wartości i mordujmy się na ulicach. Do tego prowadzi wasze naskakiwanie na wiarę. Już taki jeden ustrój powstał co tępił to "opium dla mas" i czym się skończyło? Niech te miliony szczątków wam do głowy przemówi zanim palniecie jakąś głupotę...
Wierzę w Boga i modlę się do Niego, ale obserwując życie polityczne i społeczne, straciłem zaufanie do hierarchów Kościoła. To rozpasane bizancjum, wydzieranie pieniędzy i przywilejów od państwa czyli od nas razi i kłuje w oczy. Wystarczy zobaczyć, co wyprawia o. Rydzyk z Torunia i jak ogłupia starszych ludzi. Dajcie jeszcze bo mi mało. A co teraz robi Kościół dla nas, dla społeczeństwa? Gdzie był, kiedy łamana była Konstytucja? Tetaz siedzi cicho i jest w rozpaczy, ponieważ kolejne źródła finansów wysychają. Komunie św. przesunięte na przyszły, ale nieznany termin.