Reklama

Amatorski Tour de Pologne zawita do Kalwarii Pacławskiej!

Około 80-kilometrowy odcinek Arłamów – Kalwaria Pacławska – Arłamów to trasa tegorocznego imprezy towarzyszącej Tour de Pologne. Przed władzami gminy Fredropol wielkie wyzwanie, ale i wielka promocja. To one 10 sierpnia br. będą gospodarzem ORLEN Tour de Pologne Amatorów Memoriał Ryszarda Szurkowskiego.

Czesław Lang. Wicemistrz olimpijski z 1980 r. z Moskwy, gdzie przegrał tylko z fantastycznym sprinterem z ZSRR Sergiejem Suchoruczenkowem, dwukrotny medalista mistrzostw świata, po zakończeniu kariery sportowej został głównym organizatorem wyścigu dookoła Polski, który doprowadził na salony wyścigów UCI. Z narodowego ścigania, które przez lata było w cieniu Wyścigu Pokoju, uczynił imprezę rangi światowej.

Co prawda do kolarskiego Wielkiego Szlema, czyli trzytygodniówek: Tour de France, Giro de Italia czy Vuelta a Espana mu brakuje, ale dopieszczany z roku na rok, dostał się do ekskluzywnego grona cyklu World Tour Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI)[paywall]. Pierwszy polski kolarz zawodowy w barwach włoskiej grupy GIS Gelati-Campagnolo jest także organizatorem: Tour de Pologne Amatorów, Skandia Maraton Lang Team czy Tauron Lang Team Race.

Ta pierwsza impreza od wielu lat towarzyszy właściwemu Tour de Pologne. Wyścig amatorów to największe święto wszystkich miłośników kolarstwa. Rozgrywany od 2010 r. stał się kultowy, a w ostatnich edycjach startowało w nim niemal 3 tys. zawodników.

Przed rokiem, ze względu na pandemię, wyścig został rozegrany na trenażerach, a udział w nim wzięło wielu wybitnych zawodników, wspieranych przez PKN ORLEN (m.in. Robert Kubica, Bartosz Zmarzlik czy Anita Włodarczyk). Transmisję ze zmagań można było śledzić na antenie telewizji Eurosport.

Reklama

– W tym roku przygotowaliśmy trzy wyścigi w ramach ORLEN Lang Team Race. Sezon rozpoczniemy 30 maja w Białymstoku podczas ORLEN Wyścigu Narodów. 10 sierpnia spotkamy się podczas ORLEN Tour de Pologne Amatorów Memoriał Ryszarda Szurkowskiego w Arłamowie. Wielki finał cyklu zostanie rozegrany w Bytowie 25 września – powiedział kilkanaście tygodni temu Cz. Lang.

To nie pomyłka

Wyścig towarzyszący Tour de Pologne zawita do naszego regionu! Start i meta ulokowana będzie na terenie Hotelu Arłamów. Trasa natomiast przebiegać będzie po drogach w gminie Fredropol!

– W tym roku przygotowaliśmy zupełnie nową, bardzo ciekawą trasę w niezwykle pięknym miejscu, czyli Arłamowie. Jestem przekonany, że rywalizacja na tej trasie przyniesie uczestnikom wiele satysfakcji i sportowych emocji. Bardzo cieszę się ze współpracy z Hotelem Arłamów i jestem przekonany, że tegoroczny wyścig dla amatorów będzie dla wszystkich wspaniałym przeżyciem – dodał dyrektor generalny Lang Team.

Reklama

Trasa liczy 80 kilometrów, a suma przewyższeń wynosi 1365 m. Kolorowy peleton kolarzy amatorów przejdzie przez: Makową, Koniuszę, Aksmanice, Sierakośce, Huwniki do Kalwarii Pacławskiej. Stamtąd kolarze zjadą pod Gruszową, gdzie ponownie zaczną wspinaczkę (2,8 km o średnim nachyleniu 5,5 procent, maksymalnie – 11 procent), potem, ponownie przejeżdżając przez: Aksmanice, Sierakośce, Huwniki, będą się wspinać do Kalwarii Pacławskiej (3,8 km o średnim nachyleniu 4.9 procent, maksymalnie – 13 procent), skąd zjadą do Makowej, by tam rozpocząć ok. 9-kilometrowy finalny podjazd do Arłamowa (średnie nachylenie 3,2 procent, maksymalne – 8 procent).

Wciąż trwają zapisy. Już w połowie lutego br. swój akces zgłosiło 600 osób z całej Polski.

– Jesteśmy bardzo dumni, że Arłamów i legendarna impreza sportowa jaką jest ORLEN Tour de Pologne łączą siły. W swojej kilkuletniej historii Arłamów nie raz stawał się centrum polskiego sportu i tak będzie również w tym roku. Organizacja odcinka etapu wyścigu Tour de Pologne w naszym regionie, z górską premią w Arłamowie, niewątpliwe przyczyni się do promocji i pokazania walorów całego naszego regionu – powiedział prezes zarządu Hotel Arłamów SA Michał Kozak.

Reklama

„Zgred” nad Sanem?

Amatorzy ścigać się będą 10 sierpnia br. Właściwy TdP rozpocznie się 9 sierpnia br. i potrwa do 15 sierpnia br. Jak co roku, na starcie staną najlepsze grupy zawodowe w kolarskim peletonie. Najpewniej bez swoich największych gwiazd, bo te wybierają wspomniane wisienki w kolarskiej Lidze Mistrzów, ale i tak obsada jest wyborna.

Relacje z polskiego wyścigu narodowego za sprawą Eurosportu trafiają do ok. 120 państw na całym świecie. Nie ma co ukrywać: w kilku ostatnich latach wyścig był nudny. Jeden, dwa prawdziwie górskie etapy nie rekompensowały kilkugodzinnego czekania przez cztery dni, bez żadnych zwrotów sytuacji, na finisz z peletonu.

Poprzednia edycja, skrócona do pięciu etapów z powodu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, padła łupem niezwykle utalentowanego Belga Remco Evenepoela z drużyny Deceuninck-Quick Step. 4. miejsce zajął, jeżdżący wówczas w barwach niemieckiego Bora Hansgroe Team, Rafał Majka (TdP wygrał w 2014 r.).

Po 26 latach przerwy ściganie wraca w Bieszczady. A także na Podkarpacie. – Planujemy zmienić dość mocno naszą trasę. Ruszamy na wschód. A więc Lubelszczyzna, Podkarpacie, Bieszczady, a potem przez góry na Śląsk. Tam zawsze mamy wiernych kibiców i nie możemy nie odwiedzić tych terenów. Metę planujemy w niezwykle gościnnym Krakowie, to już także tradycja naszego wyścigu – powiedział na początku br. Cz. Lang.

Reklama

Oficjalna prezentacja trasy 78. edycji wyścigu odbędzie się 22 kwietnia br. Ale w tzw. przestrzeni publicznej pojawiają się różne przecieki. Jedne bardziej realne, inne przypominające fantasmagorie. Raczej na pewno  kolarze wystartują do wyścigu z Lublina. Meta będzie w Chełmie. Podobno drugi etap ma prowadzić z Zamościa do Przemyśla… Potem peleton ma pojechać do Sanoka, zaliczając po drodze górską premię w Kalwarii Pacławskiej.

Jeśli jest w tym ziarnko prawdy, kibice kolarstwa nad Sanem będą mieć możliwość podziwiania m.in. Rafała Majki, bo wiele wskazuje na to, że popularny „Zgred” znowu powalczy o zwycięstwo. Tym razem już w barwach kolarskiej grupy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, czyli UAE Team Emirates.

Reklama

Kupa pieniędzy

Dla każdego miasta fakt, że kolarze wyścigu zaliczanego do cyklu World Tour UCI z niego startują lub finiszują, to ogromny prestiż i promocja. Wiele miejscowości bije się o to. To możliwość zarobienia, ale także obowiązek dania coś od siebie. To „coś” to sporo pieniędzy na organizację.

Na początku br. w przemyskim magistracie gościł w tej sprawie Cz. Lang. Wstępne szacunki mówią o kwocie od 400 do 500 tys. zł. Byłoby znakomicie, gdyby w Przemyślu był start lub meta jednego z etapów, ale nie należy z tym wiązać zbyt wielkich nadziei. Z prostej przyczyny: skoro w miejskiej sakwie brakuje na elementarne przedsięwzięcia typu: posprzątanie chodników i ulic, skoszenie trawy, pomalowanie przejść dla pieszych, skąd znajdą się tak ogromne pieniądze na start lub metę jednego z etapów Tour de Pologne?

Jedyna szansa to sponsorzy (pytanie: skąd ich wziąć?) lub pomoc ze strony np. władz województwa podkarpackiego (pytanie: jak to zrobić?).


fot.www.amatorskitourdepologne.pl
Profil trasy Amatorskiego Tour de Pologne, który odbędzie się 10 sierpnia br. na terenie gminy Fredropol.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pierr Dolas - niezalogowany 2021-03-16 16:59:17

    A czy władza już myśli o amatorskim Tour de France z Fredropola przez Sierakośce, Posadę Rybotycką, a następnie przez Trójcę do Jamnej, i ominąwszy Arłamów zakończyć trasę w Makowej obok dawnego cmentarza ewangelickiego. To byłaby atrakcja.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rower Błażeja - niezalogowany 2021-03-16 19:40:31

    To będzie wyścig przełajowy, czy też jest asfalt, ale niekoniecznie dziurawy?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kolo - niezalogowany 2021-03-18 12:44:49

    Na czas wyścigu rozwina,a potem zwina

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama