7 września br. w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie odbyła się uroczysta prezentacja znaczka Poczty Polskiej, upamiętniającego 40. rocznicę powstania Konfederacji Polski Niepodległej. Była to także okazja do wręczenia medali „Pro Patria”.
Zanim minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wręczył te wyróżnienia (medale Pro Bono Poloniae i Pro Patria), członkowie KPN-u złożyli kwiaty przy ścianie straceń na Rakowieckiej[paywall]. Wśród odznaczonych drugim z wymienionych medali znalazł się były europoseł, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Andrzej Zapałowski.
Medal „Pro Patria” został ustanowiony Zarządzeniem Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych 1 września 2011 r. i zastąpił medal „Pro Memoria”. Wspomniany medal przyznawany jest „za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej”.
Nadawany jest na podstawie udokumentowanych wniosków naczelnych władz organizacji kombatanckich i ofiar represji, a także organów administracji rządowej i samorządowej szczebla wojewódzkiego i powiatowego oraz polskich placówek dyplomatycznych i attachatów wojskowych. Autorem projektu medalu jest artysta grafik Andrzej Nowakowski.
Nosi się go na lewej stronie piersi w kolejności za odznaczeniami państwowymi, a przed medalem „Pro Memoria”. Po raz pierwszy medale te wręczone zostały kilkudziesięcioosobowej grupie zasłużonych 9 stycznia 2012 r. w pałacu Na Wodzie w warszawskich Łazienkach.
A. Zapałowski w latach 1980 – 1986 działał w nieformalnym opozycyjnym ruchu wewnątrz Związku Harcerstwa Polskiego, następnie należał do Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. W latach 1986 – 1990 kierował Niezależnym Zrzeszeniem Studentów na krakowskiej WSP. Później związał się z Konfederacją Polski Niepodległej. Do sejmu został wybrany w 1997 z listy Akcji Wyborczej „Solidarność” (z rekomendacji KPN-OP). Opuścił AWS w 1998 r. w proteście przeciwko usunięciu z klubu parlamentarnego Adama Słomki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Medali ci u nas dostatek.Prawdziwe jaja z medalomanii robiła sobie"Pomarańczowa Alternatywa"Dziadek opowiadał jak na Politechnice Wrocławskiej w latach komuny studenci w ramach akcji "medal " byli odznaczani medalami "honorowy dawca moczu"Akcja "medal" była inspiracją Waldemara "Majora" Fydrycha.A odznaczał sam Wiesław "Rotmistrz" Cupała.
A ten Pan Zapałowski to sie w końcu weźmie do roboty w Radzie ? Bo na razie medal mu sie należy w kategorii najwieksza porażka Rady. No i za rozrabianie kleju bo co wybory to startuje . A chyba do czegoś innego go wybraliśmy. Ten Pan to w końcu zrozumie ? Bo jesli nie to powinien wykazać sie honorem i oddać mandat dla kogos kto bedzie pracował a nie jaja sobie robił.
Jeszcze tylko wyborów na Prezydenta Polski nie przegrał ! Ten Pan wie w ogóle po co startował do Rady oprócz własnego ego ? Wie jakie ulice są w okręgu z którego startował? Jedyne co wie to chyba na którym płocie powiesić swój wizerunek po raz 10 w ciągu roku
Naprawdę oddany członek i działacz KPN,ale jak nagle zmienił poglady na PSL,Kukiz 15 itd.Zastanówcie sie nad tym człowiekiem co ma do powiedzenia i jak postepuje?Jak bedzie pewne "KORYTO" z PZPR to on nagle zmieni poglady.A co to jest "wycieraczka"?
Juz kiedyś Przemyśl miał takiego Radnego ktory był w PiS, PO, LPR a na końcu SLD, mieszkancy na szczescie po 2 czy 3 kadencjach bycia Radnym podziekowali. Tu chyba bedzie podobnie skonczy sie na 1 kadencji tego Pana no chyba że lud nadal bedzie taki ciemny i go wybierze na drugą ale wątpię.
Ambitny nieudacznikNie wiem,czy zauważyliście,ze czego się dotknie to zawsze spieprzy.Spieprzy nawet to czego nie można już spieprzyć.Chciał zostać patriotą a wyszło jak wyszło.Wszyscy widzimy.
To wyborcy tego pana Zapałowskiego przed wyborami, przed głosowaniem na niego - nie znali jego "dokonań", nie wiedzieli co sobą reprezentuje, jakie ma osiągnięcia, jaki pracowity jest ??? Musieli akurat jego wybierać? Widocznie czymś się kierowali bo nie sądzę aby w ciemno, według własnej głupoty oddali na niego głos.
" Niektórzy chorują na przerost gruczołów politycznych" - Stanisław Jerzy Lec.
Czy można mieć jakieś wartości skacząc po partiach, stowarzyszeniach ?! Człowiek z jakimiś wartościami jest wierny swoim ideałom a nie tonący się brzytwy chwyta. Kukiz15 tonie to do jakiegoś nowego tworu trzeba skoczyć i pyk...... Konfederacja. Jak Konfederacja utonie to coś się pojawi nowego gdzie za pewne znowu...... pyk a co tam, byle gdzieś się załapać. Był AWS, PSL, LPR, KWW Grzegorza Brauna itd itp...... Dramat, naprawdę czasem się zastanawiam co mają ludzie w głowach głosując na takich "skoczków" ..... :/
Podobnie jak Panowie Radni Rzeszutko (PIS) i Kulawik (SLD)Porażka. Nigdy ich nie ma. Ani 1 wystąpienia, interpelacji, nawet głosu nie zabrali.Pierwszy siedzi na etaciku w Rzeszowie w PGE u Pana Chomy, a drugi pływa po świecie...cyrkOddajcie mandaty
Realista - bo taką mamy ordynację wyborczą w kraju ,że nie możesz sam bez przyklejenia się do partii startować w wyborach do parlamentu czy senatu poczytaj to Ci świtnie jak to skombinowano po 1989 r by niezależni i malutcy z plebsu nie mogli startować w wyborach parlamentarnych !
@xx: chodziło o uniknięcie rozdrobnienia sejmu, a nie blokadę "niezależnych i malutkich".
Medali ci u nas dostatek.Prawdziwe jaja z medalomanii robiła sobie"Pomarańczowa Alternatywa"Dziadek opowiadał jak na Politechnice Wrocławskiej w latach komuny studenci w ramach akcji "medal " byli odznaczani medalami "honorowy dawca moczu"Akcja "medal" była inspiracją Waldemara "Majora" Fydrycha.A odznaczał sam Wiesław "Rotmistrz" Cupała.
A ten Pan Zapałowski to sie w końcu weźmie do roboty w Radzie ? Bo na razie medal mu sie należy w kategorii najwieksza porażka Rady. No i za rozrabianie kleju bo co wybory to startuje . A chyba do czegoś innego go wybraliśmy. Ten Pan to w końcu zrozumie ? Bo jesli nie to powinien wykazać sie honorem i oddać mandat dla kogos kto bedzie pracował a nie jaja sobie robił.
Jeszcze tylko wyborów na Prezydenta Polski nie przegrał ! Ten Pan wie w ogóle po co startował do Rady oprócz własnego ego ? Wie jakie ulice są w okręgu z którego startował? Jedyne co wie to chyba na którym płocie powiesić swój wizerunek po raz 10 w ciągu roku