Firma Strabag miała 10-letnie pozwolenie na prowadzenie Wytwórni Mas Asfaltowych przy ul. Głębokiej w Przeworsku. Wygasła 30 września br.
– Firma Strabag wystąpiła w tym roku o przedłużenie zezwolenia na następne 10 lat. Równocześnie szuka miejsca, żeby tę wytwórnię przenieść. W międzyczasie, mając zamówienia na roboty, zmieniła swój wniosek o przedłużenie z 10 lat na 3 miesiące, do końca bieżącego roku – poinformował starosta przeworski Zbigniew Kiszka.
Dzięki temu firma mogłaby dokończyć rozpoczęte realizacje. W dalszym ciągu prowadzi prace na terenie powiatu. Obecnie[paywall] zajmuje się remontem odcinka dawnej krajowej czwórki w Przeworsku.
Obecność asfaltowni w sąsiedztwie domów od lat dawała się we znaki mieszkańcom tamtego terenu. Ludzie skarżyli się, że są truci. Na wniosek mieszkańców wystąpiono do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o wykonanie badań powietrza wokół wytwórni, ponieważ do tej pory było sprawdzane tylko to, co wychodzi z komina. Raport nie będzie jednak obligatoryjny do podjęcia ostatecznej decyzji przez starostwo, ponieważ próba losowa jest za mała i wyniki nie są miarodajne.
Podczas spotkań z władzami miasta i powiatu mieszkańcy wielokrotnie powtarzali, że wdychają szkodliwy dla zdrowia pył, przez który chorują dzieci i wysycha zieleń. Wokół ich zabudowań panuje ciągły smród i hałas. Narzekano również na kontrole ze strony WIOŚ. Zgodnie z prawem muszą one być zapowiadane dwa tygodnie wcześniej, przez co, według mieszkańców, nie dają faktycznego obrazu pracy asfaltowni.
Na razie nie wiadomo, jaka będzie ostateczna decyzja przeworskiego starostwa w sprawie przedłużenia umowy do końca roku. Gdyby powiat wydał zgodę, a firma chciałaby pozostać na ul. Głębokiej dłużej niż wnioskowane 3 miesiące, będzie musiała złożyć kolejny wniosek.
Firma Strabag wystąpiła również o używanie w produkcji destruktu, czyli wierzchniej warstwy asfaltu, która jest zrywana podczas remontów dróg. Starosta Zbigniew Kiszka podkreślił, że nie dostała na to pozwolenia. Odwołała się jednak do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zobowiązało powiat do wykonania ekspertyzy. Ma ona zostać przeprowadzona w najbliższym czasie. Destrukt jest wykorzystywany do budowy dróg przez wiele firm na świecie.
Podczas wrześniowej sesji rady powiatu starosta Zbigniew Kiszka zaznaczył, że firma Strabag szuka innego miejsca pod Wytwórnię Mas Asfaltowych. Wystąpiła do gminy Tryńcza o decyzję środowiskową, najpierw na terenie Fabryki Wagonów w Gniewczynie oraz na miejscu dawnej Wytwórni Mas Bitumicznych firmy Polimex. Uzyskała pozytywne decyzje, jednak – jak podkreśliła zastępca wójta gminy Tryńcza Zofia Nowak – decyzja środowiskowa do niczego nie uprawnia. Dopiero prawo dysponowania gruntem daje możliwość uzyskania pozwolenia na budowę. We wrześniu ub. roku przedstawiciele firmy Strabag byli obecni na spotkaniu wiejskim. Złożyli wniosek o wydzierżawienie działki po Polimexie w Gniewczynie, jednak nie uzyskali pozytywnej opinii, ponieważ nie było zgody mieszkańców na obecność tego typu firmy w ich sąsiedztwie.
Starosta Zbigniew Kiszka poinformował, że dysponent Fabryki Wagonów w Gniewczynie, firma Forespo, będzie skłonna dzielić swoje tereny i sprzedawać lub je dzierżawić. Być może ten teren okaże się miejscem, gdzie firma Strabag będzie chciała przenieść swoją wytwórnię. Z racji tego, że teren ten nie należy już do gminy Tryńcza, o zgodę mieszkańców nikt pytać nie będzie. Nie oznacza to jednak, że nie mogliby w tej sprawie zaprotestować. Tryńcza nie jest jednak jedyną gminą, w której prowadzone były rozmowy na temat ewentualnego przeniesienia Wytwórni Mas Asfaltowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Asfaltownia zostaje - pisze się! - a nie:>Asfaltowania zostaje<
Asfaltownia zostaje - pisze się! - a nie:>Asfaltowania zostaje<