W samym tylko Przemyślu łącznie zebrano ponad 40 tysięcy złotych na ratowanie starych nagrobków oraz pomoc bezdomnym. Kwestowano także w okolicznych gminach.
227 wolontariuszy – samorządowcy, posłowie, artyści, dziennikarze, pracownicy urzędów i instytucji kultury, a także młodzież, nauczyciele oraz przedstawiciele stowarzyszeń i fundacji – kwestowało na rzecz ratowania zabytków przemyskich cmentarzy. Zbiórkę zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Przez 2 dni uzbierano 28 110 zł. – To bardzo duża suma, o cztery tysiące wyższe niż rok temu – mówi Bogusława Pieczyńska, prezes TPPiR.
Do prac konserwatorskich w przyszłym roku wytypowano[paywall] nagrobki Marii Kobryń (1861 – 1881) oraz Marii z Nowosielskich Bielawskiej (1901 – 1982), usytuowane w kwaterze P I Cmentarza Głównego.
Z pieniędzy zebranych w zeszłym roku oraz dotacji Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wyremontowano m.in. nagrobek Jana Leona Kostki (inspektora kolei węgiersko-galicyjskiej), Teofila Latoszyńskiego (kapitana, lekarza), i nagrobek rodziny Zagórskich z prochami Józefa Zagórskiego (komendanta Miejskiej Straży Pożarnej w Przemyślu w latach 1887 – 1905). Oczyszczono też figurę bł. ks. Jana Balickiego.
Pod auspicjami TPPiR kwestowano także w kilku miejscowosciach powiatu przemyskiego. 3 661 zł trafiło do puszek w Żurawicy, gdzie odrestaurowany zostanie duży krzyż, znajdujący się w centralnej części cmentarza. W Krzywczy zebrano 4 059 zł, które przysłużą się odbudowie nagrobka Brygidy ze Schmiedttów Leimsner (1782 – 1833). Była ona żoną Benedykta Leimsnera, dzierżawcy majątku krzywieckiego, bogatego kupca, pochodzącego prawdopodobnie z Jarosławia. W Birczy na remont zabytków zebrano 3 336 zł. – Dokładne groby zostaną dopiero wyznaczone – wyjaśnia B. Pieczyńska.
W bramach przemyskich cmentarzy stali także wolontariusze Stowarzyszenia Przyjaciół Mościsk i Kresów Wschodnich. W tym roku na prace na starym cmentarzu w Mościskach zebrali 6 286 zł. Z tych pieniędzy dokończone zostaną prace przy XIX-wiecznym grobowcu rodziny Szalbot. – Trzeba zrobić utwardzenie wokół niego. Poza tym będziemy rozpoczynać kolejne prace, bo na tym cmentarzu potrzeb jest dużo – mówi prezes stowarzyszenia Tadeusz Król.
Coroczną tradycją jest kwesta Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, które prowadzi schronisko dla bezdomnych mężczyzn oraz jadłodajnię (wspólnie z siostrami felicjankami). W tym roku kwestowano 1 i 2 listopada i już wiadomo, że kwota będzie rekordowa – tylko pierwszego dnia do puszek trafiło ok. 9 700 zł.

fot.Paweł Bugira
Zbiórka w Żurawicy.

fot.Paweł Bugira
Dzięki hojności przemyślan, remontowane są także groby naszych rodaków w Mościskach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Super dziewczyny!!! Pozdrowienia dla Pani Eweliny.
Dobrze by był aby zarząd cmentarza wymienił te obskurne zardzewiałe mini flagi oznaczające groby polskich bohaterów , którzy polegli za ojczyznę .
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24134346,wroclaw-rafal-dutkiewicz-zakazuje-marszu-niepodleglosci-po.html
Super dziewczyny!!! Pozdrowienia dla Pani Eweliny.
Dobrze by był aby zarząd cmentarza wymienił te obskurne zardzewiałe mini flagi oznaczające groby polskich bohaterów , którzy polegli za ojczyznę .
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24134346,wroclaw-rafal-dutkiewicz-zakazuje-marszu-niepodleglosci-po.html