Szczęśliwego finału doczekał się realizowany od września autorski projekt Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Kniażyc, działającego na terenie gminy Fredropol. 23 listopada miało jego uroczyste podsumowanie. Nie zabrakło regionalnych akcentów kulinarnych i tańców.
Mowa o przedsięwzięciu zatytułowanym „Bliżej sportu i historii”, którego pierwsza część odbyła się we wrześniu br. Skupieni w stowarzyszeniu mieszkańcy Kniażyc realizowali je we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Przemyślu.
W ramach pierwszej odsłony uczestnicy odbyli lekcję miejscowej historii w terenie, wybierając się na rajd wiodący szlakiem miejsc, ważnych dla historii Kniażyc. Na dystansie ponad 5 km były liczne przystanki, postój na każdym z nich dawał możliwość zaczerpnięcia nieco wiedzy na temat przeszłości regionu. I tak odwiedzono: drewniany zabytkowy kościół ufundowany przez rodzinę Pawlikowskich z Medyki, upamiętnienie znajdujące się przy kapliczce, przypominające tragiczne losy polskiego narodu w czasie II wojny światowej, powstałe ku pamięci poległych żołnierzy Wojska Polskiego i mieszkańców Kniażyc zamordowanych podczas najazdu UPA w 1946 roku. Kolejnym punktem wędrówki były: nowy kościół, cmentarz choleryczny i tzw. „Pawlikówka”, gdzie znajdowała się letnia rezydencja Jana Gwalberta Pawlikowskiego. Na finał zaproszono uczestników wyprawy na poczęstunek w świetlicy wiejskiej i prezentację multimedialną, a całość poprowadzili członkowie stowarzyszenia Barbara Chrobak i Józef Kożuch.
Z kolei pod koniec[paywall] listopada w świetlicy w Kniażycach hucznie podsumowano projekt, zapraszając na uroczystą biesiadę. Do wspólnej zabawy zaprosiła uczestników wydarzenia prezes kniażyckiego stowarzyszenia Alicja Kożuch. Imprezę zainaugurowały występy zespołu ludowego z Kupiatycz, działającego pod przewodnictwem Piotra Jopa. Tancerze zaprezentowali się przy akompaniamencie przemyskiej kapeli, na finał zapraszając wszystkich do wspólnego poloneza. Były pyszne przysmaki regionalne serwowane przez mieszkanki Kniażyc oraz iście biesiadny klimat. Jak podkreślają członkowie stowarzyszenia, i pierwsza, i druga odsłona projektu miały wzmocnić poczucie własnej tożsamości historycznej i ten cel udało się osiągnąć. Pomogły w tym fundusze pozyskane z powiatu przemyskiego (8600 zł dofinansowania), a 2 tys. 200 zł wysupłało Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Kniażyc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze