Na terenie miasta i gminy Kańczuga nie brakowało w ostatnim czasie akcji promocji szczepień przeciwko COVID-19, organizowanych przez miejsko-gminny samorząd. Dobrą robotę zrobili też strażacy ochotnicy i lokalne koła gospodyń wiejskich, które także włączały się w promowanie szczepień. Ilu mieszkańców skorzystało z okazji i zdecydowało się przyjąć szczepionkę?
Ci, którzy nie zdecydowali się zaszczepić przeciwko COVID-19 w wyznaczonym dla ich rocznika terminie, mieli sporo okazji by zrobić to później – choćby w atmosferze dobrej zabawy. Na terenie miasta i gminy Kańczuga w ostatnim czasie imprez powiązanych z promocją szczepień nie brakowało.
Obfitowała w nie końcówka sierpnia i początek września. Czy połączenie dobrej zabawy z profilaktyką zdało egzamin? Z tym[paywall] było różnie.
22 sierpnia do mobilnego punktu szczepień na terenie gminy chętnych, tuż po zakończeniu mszy, dowozili strażacy czekający pod kościołami. 29 sierpnia – podczas festynu w ramach Narodowego Programu Szczepień, zorganizowanego przez KGW Krzeczowice – szczepionkę przyjęło 7 osób.
Tyle samo zaszczepiło się dzień później w Punkcie Szczepień w Siedleczce, gdzie oprócz profilaktyki przeciwcovidowej oferowano udział w warsztatach szydełkowania i haftu czy regionalne wypieki. Z kolei 31 sierpnia w Punkcie Szczepień w Rączynie do szczepienia stawiły się zaledwie 3 osoby.
Największym powodzeniem cieszyły się szczepienia w Łopuszce Wielkiej. Tu 4 września w ramach festynu zaszczepiło się 19 osób.
Z kolei 11 przyjęło szczepionkę dzień później w Pantalowicach, gdzie imprezę w ramach Narodowego Programu Szczepień zorganizowało tamtejsze KGW. 12 września w Domu Ludowym, podczas festynu organizowanego przez KGW Niżatyce, zaszczepiło się natomiast 6 osób.

fot.UMiG Kańczuga
Największym powodzeniem cieszyły się szczepienia w Łopuszce Wielkiej. Tu 4 września w ramach festynu zaszczepiło się 19 osób.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze