Sprawa z pozoru błaha, ale przyprawiająca od lat wielu kierowców o szybsze bicie serca. Chodzi o notoryczne problemy z wyjazdem z ulicy Krasińskiego na skrzyżowanie przy placu Konstytucji w Przemyślu. Niedawno zapadła decyzja o przeprojektowaniu sygnalizacji świetlnej.
Sprawę kilka razy próbował rozwiązać radny Robert Bal (Porozumienie dla Przemyśla). Jeszcze w połowie marca br. wystąpił do prezydenta miasta z interpelacją odnośnie zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu przy placu Konstytucji. Jednym z jego pomysłów, zbieżnych z interpelacją radnej Ewy Sawickiej (PO), była propozycja przebudowy tego skrzyżowania i utworzenia tam ronda. Inną ewentualnością było stworzenie u wylotu ulicy Krasińskiego dwóch pasów, jednego w kierunku mostu, drugiego w kierunku ulicy Grunwaldzkiej.– Z taką prośbą zwrócili się do mnie mieszkańcy. Sam tamtędy jeżdżę i widzę, co się dzieje. Codziennie tworzą się gigantyczne korki. Samochody jadące w stronę mostu blokują kierowców, którzy mają zamiar jechać na Grunwaldzką – dowodzi R. Bal. Niestety, ani jedna, ani druga propozycja nie spotkała się z akceptacją Komisji ds. Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego UM w Przemyślu. Zastępca prezydenta miasta Janusz Hamryszczak stwierdził w piśmie do radego R. Bala, że „(...) brak jest możliwości technicznych wykonania dwóch pasów na skrzyżowaniu dla ruchu w lewo i na wprost przy wymaganej szerokości pasów od 5,5 do 7 metrów (...)”. Jednocześnie członkowie komisji zaproponowali, że można zwrócić się do projektantów sygnalizacji z wnioskiem o „rozważenie możliwości zwiększenia czasu sygnału zielonego o kilka sekund dla relacji z ulicy Krasińskiego kierunek Most Orląt Przemyskich”. Propozycja stała się wiążąca po zaakceptowaniu przez prezydenta Roberta Chomę, który kilka dni później zlecił przeprojektowanie drogowej sygnalizacji świetlnej.
Samochodów nie ubywa
– Wciąż uważam, że rondo na skrzyżowaniu przy placu Konstytucji usprawniłoby ruch. Takie rozwiązania stosowane są wszędzie. Trzeba pamiętać, że samochodów nie ubywa. Zdaję sobie sprawę, że w tym przypadku potrzebne są duże nakłady finansowe, które w tej chwili trudno znaleźć. Dlatego od razu zaznaczyłem w interpelacji, że jeżeli rondo nie będzie mogło teraz powstać, trzeba rozważyć inną możliwość, by choć w części pozbyć się korków. Szczególnie uciążliwych dla tych kierowców, którzy chcą się włączyć do ruchu, jadąc od ulicy Krasińskiego. Pocieszające jest, że zielone światło będzie świecić dłużej. Mimo to będę się upierał przy tym, że docelowo powinno być tam zaprojektowane skrzyżowanie w formie ronda. Deklaruję panu prezydentowi współpracę i pomoc w zabezpieczeniu środków finansowych w budżecie miasta – zapewnił radny R. Bal.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A dlaczego to tylko po części winni są kierowcy? A dlaczego za czyjś tumiwisizm wini się kierowców? A dlaczego w Przemyślu"drogowo" nic nie można zrobić, a dlaczego........................Niejednokrotnie tłumaczenia ZDM są tak naiwne, że aż nadają się na łąkę pełną ziół!
Wszędzie gdzie są ronda, ruch odbywa się płynnie. Rondo na Pl. Konstytucji już było, i znów powinno być. Władze utrzymując to rozwiązanie komunikacyjne, robi nam na złość...
rondo zdaje egzamin jak drogi są od siebie oddalone i dają możliwość uczestnikom ruchu bezpieczne włączenie się do ruchu okrężnego. A jak będzie wyglądał wjazd na rondo dla tych co jada ul 3 Maja i tych z ul Krasińskiego zwłaszcza że te dwie jezdnie łączą się bezpośrednio....
to skrzyżowanie jest dobrze oznakowane tylko kierowcy nie zawsze wiedzą jak się ustawić aby jak najwięcej pojazdów przejechało przez skrzyżowanie.A jak się mieszka w mieście to się trzeba przyzwyczaić do korków,a ja często zostawiam samochód na parkingu i szybciej poruszam się pieszo..
A dlaczego to tylko po części winni są kierowcy? A dlaczego za czyjś tumiwisizm wini się kierowców? A dlaczego w Przemyślu"drogowo" nic nie można zrobić, a dlaczego........................Niejednokrotnie tłumaczenia ZDM są tak naiwne, że aż nadają się na łąkę pełną ziół!
Wszędzie gdzie są ronda, ruch odbywa się płynnie. Rondo na Pl. Konstytucji już było, i znów powinno być. Władze utrzymując to rozwiązanie komunikacyjne, robi nam na złość...
rondo zdaje egzamin jak drogi są od siebie oddalone i dają możliwość uczestnikom ruchu bezpieczne włączenie się do ruchu okrężnego. A jak będzie wyglądał wjazd na rondo dla tych co jada ul 3 Maja i tych z ul Krasińskiego zwłaszcza że te dwie jezdnie łączą się bezpośrednio....