Wszystko na to wskazuje. Miasto zamierza zakupić dwa lokale usługowe w budynku przy ulicy Skarbowskiego 10. Zabieg ten pozwoli upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. JTBS, właściciel lokali, pozyska w ten sposób pieniądze na spłacenie kredytu zaciągniętego z budżetu miasta. Miastu pozwoli to na uruchomienie procedury umożliwiającej otworzenie filii żłobka.
Trzeba podkreślić, że od decyzji o zakupie lokali od Jarosławskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego do stworzenia na osiedlu „Za Parkiem” żłobka droga jeszcze daleka. Pierwszy krok został jednak wykonany. Rada miasta pozytywnie zaopiniowała wniosek zakupu dwóch lokali w bloku[paywall] przy Skarbowskiego 10. To tu, na niemal 144 metrach kwadratowych, powstanie filia miejskiego żłobka. Wstępne wyliczenia przewidują, że miejsca starczy dla dwadzieściorga dzieciaków, choć burmistrz Waldemar Paluch zaznaczał, że niewykluczone, że uda się stworzyć ich więcej. Na razie nie wiadomo też, ile całe przedsięwzięcie będzie kosztować. Radni wyasygnowali z budżetu miasta kwotę 685 tys. zł na zakup pomieszczeń oraz wykonanie dokumentacji. – Oba obiekty są nowe, więc nie potrzebują dodatkowych remontów, potrzebują natomiast adaptacji – wyjaśniał burmistrz Waldemar Paluch. Zapewnił też, że doszło do pierwszych konsultacji pomiędzy stroną miejską, inżynierami a dyrektorką żłobka i największą potrzebą będzie przede wszystkim jego wyposażenie oraz – mówiąc najprościej – połączenie zakupionych pomieszczeń. Przestrzeń zostanie tak zagospodarowana, aby w nowym obiekcie znalazły się: sala dla dzieci, wózkownia, pomieszczenie na zaplecze sanitarne oraz korytarz. Władze miasta liczą, że te inwestycje uda się sfinansować z wojewódzkiego urzędu pracy. – Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie. jeśli je otrzymamy, prace będą się mogły rozpocząć w przyszłym roku – zapowiada burmistrz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W tym miejscu trzeba tylko dodać że żłobki to wymysł czasów minionych i PO, jak wieszczył kilka godzin przed śmiercią jeden z PISoBOLSZEWICKICH towarzyszy.
Pełowska posrana mendo! Nieuleczalny przygłupie!
W tym miejscu trzeba tylko dodać że żłobki to wymysł czasów minionych i PO, jak wieszczył kilka godzin przed śmiercią jeden z PISoBOLSZEWICKICH towarzyszy.
Zrób sobie dziecko... lamusie.
Pełowska posrana mendo! Nieuleczalny przygłupie!