Reklama

Bircza broniła się trzy razy

W gminie Bircza wciąż żywa jest pamięć o wydarzeniach tragicznej nocy z 6 na 7 stycznia 1946 roku. Po raz kolejny wspominano tu tych, którzy oddali swe życie w obronie bliskich.

Trzeci atak oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii na miasteczko Bircza i ofiary tamtych wydarzeń, które dokonały się w nocy z 6 na 7 stycznia 1946 roku, wspominano w Birczy po raz kolejny, oddając hołd tym, którym poświęcony jest pomnik wzniesiony w Rynku.

Właśnie tu, w miejscu upamiętniającym[paywall] mieszkańców, którzy zginęli, a także obrońców miejscowości przedstawiciele gminnych władz złożyli kwiaty i zapalili symboliczne znicze.

„Wiele bólu i cierpienia zapisanych jest na kartach historii naszej gminy. Wielu naszych rodaków straciło życie tragicznej nocy z 6 na 7 stycznia 1946 r., w wyniku trzeciego napadu band UPA na Birczę. Tego pamiętnego dnia wielu z nich również oddało życie w obronie swoich bliskich. Winniśmy więc nie tylko pielęgnować i kultywować pamięć o tamtych tragicznych wydarzeniach, ale także oddawać hołd wszystkim poległym, aby pamięć o nich nigdy nie zginęła” – podsumował rocznicowe wydarzenia na swoim oficjalnym profilu społecznościowym wójt gminy Bircza Grzegorz Gągola.

Reklama

Warto przypomnieć, że pierwsze dwa ataki UPA na Birczę, gdzie stacjonowało ludowe Wojsko Polskie, miały miejsce w październiku i listopadzie 1945 roku. Oba szturmy odparto.

Kolejny atak wyznaczono właśnie na noc z 6 na 7 stycznia 1946 roku. Pomimo przejściowych sukcesów i tym razem członkowie UPA zostali wyparci z Birczy.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama