Nie minęły dwa miesiące od premiery na kanale TVP Historia filmu „Zablokować most”, który odbił się głośnym echem nie tylko w naszym mieście, ale i poza jego granicami, a ekipa Przemyślan już rozpoczęła zdjęcia do kolejnej filmowej produkcji. Tym razem będzie to opowieść o ks. Józefie Panasiu, kapelanie wojskowym, żołnierzu II Brygady, organizatorze obrony Przemyśla w 1918 r. oraz inicjatorze powstania Cmentarza Orląt Lwowskich.
Twórcy przemyskiego filmu „Zablokować most”, którego premiera odbyła się na wiosnę ub. r., nie zamierzają spoczywać na laurach. Już pracują nad kolejną produkcją, która również skupiona będzie wokół wątków przemyskich i związanej z miastem postaci. Zdjęcia ruszyły. Prace przy filmie rozpoczęto od kręcenia symbolicznej sceny otwierającej go. W tym celu wykorzystano skansen w Sanoku. Młody jeszcze ks. Panaś – główny bohater obrazu, w którego wciela się Przemyślan Grzegorz Powąska związany ze stowarzyszeniem Młoda Kultura, a wcześniej Teatrem Fredreum, przyjmuje tam insygnia katolickie od swojego konającego dziadka oraz insygnia patriotyczne.

– Główny bohater miotał się w swoim życiu pomiędzy służbą Ojczyźnie w wymiarze typowo wojskową i służbą duchowieństwu – mówi autor scenariusza i reżyser filmu Przemyślanin Robert Młynarski.
Tu warto wtrącić słów kilka o życiorysie bohatera i jego związkach z grodem nad Sanem. Duchowny, urodzony 23 listopada 1887 roku w Porębie Wielkiej (obecnie Odrzykoń), był osobą zasłużoną dla niepodległości Polski – służył w Legionach Polskich, był też kapelanem wojskowym. Z Legionami, szczególnie z II Brygadą, przemierzył prawie cały szlak frontowy na południu. Doskonale spełniał się w sutannie i w mundurze. Jeśli chodzi o jego związki z Przemyślem, to tu w latach 1899 – 1907 uczęszczał do C.K. Gimnazjum z polskim językiem wykładowym (obecnie I Liceum Ogólnokształcące im. J. Słowackiego). Tutaj też zdał maturę, a następnie wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1911 r., z rąk biskupa Józefa Pelczara. Położył dla miasta wielkie zasługi. Był organizatorem obrony Przemyśla w 1918 r. oraz inicjatorem powstania Cmentarza Orląt Lwowskich. Poniósł śmierć w katowni NKWD we Lwowie (wcześniej aresztowany w ramach represji wymierzonych w polskie podziemie). Jego działalność i śmierć są upamiętniane m.in. przez Instytut Pamięci Narodowej.
Nad warstwą merytoryczną filmu czuwa dr Marcin Duma, prezes przemyskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego. – Będzie to film fabularno-dokumentalny, zatem będzie więc narracja fabularna, ale chcemy ściśle trzymać się prawdy historycznej – mówi R. Młynarski.
– Biorąc pod uwagę mały sukces wcześniejszego projektu w postaci filmu „Zablokować most”, wychodzimy z założenia, że może kolejny raz los będzie po naszej stronie i szczęśliwie uda się doprowadzić wszystko do finału – dodaje.
Filmowcy zaczęli pracę w Sanoku, ale większość scen będzie kręcona w Przemyślu, między innymi...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 37% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze